Oto nasze subiektywne podsumowanie tygodnia:
Wydarzenie tygodnia: Sopot Hit Festiwal
Pierwszy dzień festiwalu okazał się bardzo ciekawy. Doda zaprezentowała efektowne show zainspirowane (skopiowane?!) koncertami Christiny Aguilery i Britney Spears. Polskim Hitem Lata 2009 została piosenka Ewy Farny "Cicho".
Przeczytaj naszą relację z konkursu!
Zagranicznym Hitem został utwór Katerine "Ayo Technology".
| Bohater tygodnia: Straż Pożarna. O co chodzi? W środę okazało się, że koncert Madonny może się nie odbyć, ponieważ dokumentacja, którą otrzymała straż pożarna była niepełna i nieprawidłowa. Fani wstrzymali oddech, ale całe szczęście w piątek okazało się, że organizatorzy dostarczyli straży poprawioną dokumentację. Uspokajamy - koncert odbędzie się. | | |
 | | Antybohater tygodnia: Edyta Górniak. Za dużo i za często pojawia się w różnych mediach. Wyskakuje z naszej lodówki częściej niż Doda. Udziela głupich wywiadów i traktuje redakcje gazet jak konfesjonał. Wszyscy mają jej już powoli dość. Nawet fani wściekli się na nią , gdy nagle odwołała swój występ na festiwalu w Sopocie. Oni kupili bilety, żeby zobaczyć jej recital, a oni wystawiła ich do wiatru. Pewnie woli imprezować z Kasią Sowińską. |
Cytat tygodnia: Doda i jej wywody na temat "Biblii".
Jeżeli chodzi o Biblię, to są tam super, zajebiste przykazania, jakieś historie, które budują w dzieciach system wartości, chęć bycia dobrym człowiekiem, natomiast ciężko mi wierzyć w coś, co nie ma przełożenia na rzeczywistość, bo gdzie w tej Biblii są dinozaury? Jest siedem dni stworzenia świata i nie ma dinozaurów. To mi się kłóci - powiedziała Doda w wywiadzie dla portalu dziennik.pl
Dobre wiadomości:
Penelope Cruz jest w czwartym miesiącu ciąży. Teraz już wiemy, czemu rzuciła palenie.
Kasia Cichopek straciła program. Polsat zdecydował zdjąć z anteny program "Gra w ciemno", ponieważ miał on bardzo słabą oglądalność. Plotek się cieszy, ponieważ Kasi będzie mniej w telewizji. Kolejna dobra wiadomość: Kasia zniknie z obsady serialu "Tancerze". Żeby nie było zbyt idealnie to teraz...
Złe wiadomości:
Justyna Steczkowska nie zniknie z show-biznesu. Piosenkarka na swojej oficjalnej stronie internetowej napisała, że informacje o rzekomym zakończeniu przez nią kariery muzycznej są wyssane z palca. Przy okazji przyznała, że nie weźmie udziału w programie "Divy", ponieważ nie chce mieszkać pod jednym dachem z Dodą. Woli spędzać czas z dziećmi. Doda pewnie żałuje...
Mandaryna wraca na scenę. Piosenkarka wydała już trzeci studyjny album. Okładka nowoczesna, piosenki na światowym poziomie tylko słaby wokal całkowicie psuje efekt. Słuchając fragmentów jej koncertów czujemy się jak w pubie na konkursie karaoke. Z tą różnią, że nawet tam lepiej śpiewają.