HOT

Reebok olał Gortata przez tatuaż

2009-08-05
A A A Drukuj
Agencja Gazeta

Reebok domagał się od jedynego Polaka w NBA Marcina Gortata, aby grał w skarpetkach zasłaniających tatuaż. Koszykarz nie chciał się zgodzić na noszenie podkolanówek w trakcie meczów. Wytatuowanego na łydce Michaela Jordana, w charakterystycznej pozie traktuje jak amulet.

 

Mam go od ponad czterech lat, jest dla mnie bardzo ważny, bo kojarzy mi się z momentem, kiedy dostałem się do NBA.

 

Gigantowi obuwniczemu nie pasowało, że na łydce Gortata znajduje się logo ich konkurenta, firmy Nike. Jordan od kilkudziesięciu lat ma własną linię ubrań tworzoną wspólnie z koncernem spod znaku "łyżwy". 

 

 

 

Reebok zdecydował się zerwać umowę z Polakiem. Sytuację wykorzystał Nike, który od razu zgłosił się do Gortata i zaproponował mu kontrakt. Dzięki całemu zamieszaniu mieli darmową reklamę.

 

W rozmowie z "Faktem" Marcin nie krył, że cieszy się ze zmiany:

 

To są najlepsze buty na świecie. Skoro nie spodobał im się mój tatuaż, to z chęcią wrócę do obuwia, którego używałem, zanim trafiłem do NBA. Zresztą w nich czułem się najlepiej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • helga

    Oceniono 6 razy -4

    Zaraz się popłaczę. Jak nie Reebok to może... Nike?

  • celtic

    Oceniono 22 razy 20

    Olać Reeboka !!! Marcin trzymaj się jesteś spoko koleś !!! Powodzenia !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX