HOT

Maryla jest uzależniona od leków!

2009-07-22
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

Jak donosi "Fakt", Maryla Rodowicz od wielu już lat ma naprawdę poważny problem.  

Gdy wracam po koncercie, jestem bardzo nakręcona. Tak bardzo, że nie mogę zasnąć. I niestety zażywam leki nasenne. To trwa już wiele lat - wyznaje gwiazda w rozmowie z "Faktem"

Na pytanie czy jest to uzależnienie, Maryla odpowiada wprost:

Absolutnie tak. Muszę brać te leki... - mówi

Ziółka już na Rodowicz nie działają, dlatego już od dawna faszeruje się chemią. Ma jednak świadomość, że leki mają negatywny wpływ na jej organizm i mózg. Dlatego też Maryla postanowiła podjąć leczenie. Spotkała się już z lekarzem od zaburzeń snu. Planuje też zacząć ćwiczyć jogę, by nauczyć się odpowiedniego oddychania - to ma jej pomóc w zrelaksowaniu się.

 

Swoją drogą dziwne, że Maryla mówi o tym wszystkim akurat teraz, kiedy z powodu przedawkowania leków zmarł Michael Jackson...

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • meg77

    Oceniono 3 razy 3

    Sorry, ale na mnie Rodowicz robi wrażenie baby nie do zdarcia, nas już nie będzie, a ona wciąż będzie te swoje koncerty co weekend trzaskać, przezyje nas wszystkich w świetnym zdrowiu i kondycji, bo ma na to kasę, a takie opowiadanie w bruxach o różnych przypadłosciach to nic więcej jak PR, zeby się ludziska litowały i widziały w gwiazdach, że "to tyż człowiek, pani kochana, no kto by pomyslał";-)

  • jamaica.

    Oceniono 4 razy 4

    i widzicie nie tylko Michael był uzależniony , co drugi muzyk bierze jakieś prochy żeby nie ocipieć przy tych ciągłych plotach i ocenach na ich temat ;/
    Michael [*]

  • iza30

    Oceniono 2 razy 2

    Jak każdy człowiek ma problemy,ale to dobrze ze mówi sama o tym a nie jakieś paparazzi przyłapie ja gdzieś...

  • jagi

    Oceniono 5 razy 5

    Pani Marylko,bez takich,... proszę!Lepiej pójść na spacer,nawet nocą,szklaneczkę mleka i lulu!!!Widzi Pani,jak to się kończy,a bardzo Panią lubię i naprawdę nie chciałbym!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX