Alternatywnie i kobieco

Trzy kobiety. Trzy singierki-songwriterki. Trzy podobne, lecz niepodobne. Polka, Austriaczka i Brytyjka. Do śpiewania, zabawy, płakania. Blondynka, ciemnowłosa, ruda. Poznajcie je! Przed Wami Gaba Kulka, Anja Plaschg i Florence Welch.

 

GABA KULKA

 

Z wykształcenia architekt wnętrz, pochodząca ze stolicy. W jej piosenkach, poza fortepianem, usłyszymy mieszankę jazzu, popu i musicali. Dotychczas wydała trzy płyty. Swoim ostatnim wydawnictwem wychodzi z cienia. Hat, Rabbit. Może słyszeliście jej "Niejasności". Nie chciałam jej poznawać. Denerwowała mnie. Ale się przekonałam. Muzyka Gaby wciąga. I nie mówcie mi, że w Polsce jest słaby poziom muzyki. Nie, nie ma. Ta pani to tylko jeden z wielu dowodów. 

 

PRAWIE UNPLUGGED: Gabriela Kulka w piosence Lady Celeste

 

ANJA PLASCHG

 

Odpowiedzialna za Soap&Skin. Rzucamy etykietkami? Experimantal. Ambient. Rzuca się w oczy wielki tag 'dark'. Oho, czyli nie będzie prosto. Przeczytałam na pewnej stronie opinię pewnego użytkownika - ona jest czarownicą, trzeba sprawdzić, co wrzuca do tego kotła. Bo jeśli chodzi o projekt Anji, trwają spekulacje, czy jest warto się nią zainteresować. Przecież dokładnie tu słychać to, a tu tamto. Ale nie warto, tylko trzeba. Ona faktycznie czaruje. W ten bardziej mroczny i skomplikowany sposób. Ma 19 lat. Zadziwiające, prawda? "Lovetuune For Vacuum" wyszło w marcu. A ona sama zawita w Polsce podczas trwania Unsound Festival.

 

 

FLORENCE WELCH

 

and the machine. Florence, płomiennowłosa dziewczyna, razem ze swoim zespołem, rzuca nas na kolana. Potężnym głosem i zniewalającą muzyką. Największa gwiazdka tego artykułu. Album "Lungs" ukazał się przed chwilą, a oni mają na koncie i BRIT Awards, i doskonałą promocję, i wsparcie gazetki NME. Znaleźli się też na liście BBC Sound Of 2009, na wysokim miejscu. Ale to nie dziwi, jeśli usłyszymy te dźwięki. To Florence And The Machine są najbardziej indie, folk. Czarują, w przeciwieństwie do Anji, radością. A to ich muzyka najbardziej wywołuje we mnie łzy. ;>

 

 
One trzy zajmują ostatnio cały mój muzyczny świat, idealnie się uzupełniając. To one są nadzieją - czy to naszej, polskiej sceny, czy światowej. Nawet, jeśli nie poznacie ich teraz, za kilka lat wrócą do Was - już jako pełnoprawne gwiazdy. Po co marnować tyle czasu? Możecie je odkryć już teraz. Do dzieła!

 

Jane

 

 

Więcej o: