HOT

Jakie życie, taka śmierć - zrobili show z pogrzebu Jacksona

2009-07-08
A A A Drukuj
AP/Mark J. Terrill

Całe swoje życie spędził w blasku fleszy. Od 6 roku życia występował na scenie. Freddie Mercury powiedział kiedyś, że możesz być kochany przez wszystkich, ale mimo to być bardzo samotnym. Właśnie taki był Michael. Samotny, przygnębiony i zagubiony w gąszczu oskarżeń oraz plotek. Wczoraj rodzina oraz najwierniejsi fani pożegnali swojego idola.

 

Jak podaje "Metro", transmisję z pogrzebu Michaela obejrzało w telewizji około miliard osób. 20 tysięcy na żywo widziało koncert w hali Staples Center w Los Angeles. Trumna z Michaelem Jackson została wniesiona do hali już na początku koncertu. Dziennikarz "The Sun", Gordon Smart ostro skrytykował całą ceremonię.

 

Makabryczny cyrk. To nie była uroczystość dla ikony popu czy najlepszego piosenkarza, jakiegokolwiek widział świat. To było przypomnienie, dlaczego Michael Jackson stał się głęboko nieszczęśliwym, samotnym człowiekiem, wiodącym dziwaczną egzystencję. Gdy na scenie zebrała się rodzina, byłem zdziwiony widząc dzieci, prowadzone przed złotą trumną z prochami ich ukochanego ojca. Potem, gdy Janet Jackson walczyła, by dostosować statyw mikrofonu do niewielkiego wzrostu swej bratanicy, nie mogłem uwierzyć własnym oczom - "Dziennik" przytacza słowa komentatora "The Sun".

Organizatorzy koncertu zrobili z ostatniej ziemskiej drogi Michaela Jacksona prawdziwe show. Plotek nie spodziewał się w sumie innego zakończenia. Jak śpiewała Edyta Geppert - "Jakie życie, taka śmierć, nie dziwi nic".

 

 

 


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (69)

  • olusia.124

    0

    zasłużył sobie na taki pogrzeb i na takie huczne pożegnanie, był wielkim człowiekiem. A co do jego dzieci to faktycznie nie powinni ich pokazywać, bo w końcu Michael zawsze je chronił i nie chciał pokazywać publicznie a z chwilą jego śmierci wszystko się zmieniło i teraz jego dzieci zostały wystawione przed oczy milionów ludzi. Paris przygotowała mu piękne pożegnanie i napewno Michael jest,był i będzie z niej dumny ale czy chciałby by wyszła na scenę. To jest właśnie najgorsze że po jego śmierci praktycznie nikt nie myśli o tym czy michael chciałby żeby coś tam się stało, wszyscy myslą tylko o kasie a nie o woli króla popu. NAwet po śmierci wiele ludzi go nie szanuje i obraża.

  • mjfanka

    Oceniono 3 razy 3

    Kurcze no z jednej strony Michael chciał żeby jego pogrzeb był wielkim show, ale z drugiej strony jak to napisała to agaaga źle zrobili że pokazali twarze dzieci. a ty fafa wyjęłaś mi wszystko reszte z ust nie da sie tego lepiej ująć

  • jesswiolls

    Oceniono 2 razy 2

    mk wiem o czym mówisz..
    25.06 szok z padaczką- MJ nie żyje !!! potem pogrzeb i grom bredni na temat ceremonii. ludzie zazdroszczą a niektórzy gadają bo go nie lubili. Dla nas Fanów zawsze będzie wielki [*]

  • sol...

    Oceniono 5 razy 5

    Ktoś się chyba mocno pomylił -bo cyrkiem nie można tego nazwać!!!!!Jak na pogrzeb takiej gwiazdy to wręcz skromny ,z dużą klasą-godnie króla

  • agaaga

    Oceniono 1 raz 1

    To nie był żaden cyrk ale rodzina zrobiła źle, że wbrew woli Michaela pokazała twakrze jego dzieci. No ale swoją drogą głupio by to wyglądało gdyby jego dzieci stały na scenie wśród tylu ludzi w maskach na twarzy ... :/ hehe

  • fafa

    Oceniono 1 raz 1

    Zasłużył na takie pożegnanie, on był :,,Wielkim człowiekiem''!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX