Justin Gaston: "chcę być psem"

Zwariował?

 

Od pewnego czasu wiadomo, że Miley porzuciła swojego bieliźnianego chłopca, który był widocznie wypadkiem przy pracy. Niestety, przystojniak nie może pogodzić się ze stratą popularnej dziewczyny i za wszelką cenę pragnie pozostać w centrum wydarzeń.

Jego najnowszy pomysł to ciekawe wypowiedzi. W najnowszym wywiadzie Justin Gaston zademonstrował niezwykłą inteligencję oraz udowodnił, że jest bardzo skromnym człowiekiem.

 

Moje życie jest teraz przerażające. Jestem tak popularny, że paparazzi nie dają mi spokoju. Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje. Jestem tylko normalnym chłopakiem! Czasem chciałbym się zmienić w słodkiego szczeniaczka, który śpi cały dzień i nie przyciąga uwagi - z powagą opowiada Gaston.

 

Myślicie, że Justin wykorzystywał Miley?

 

 

 

Więcej o: