HOT

Chciał ją sprzedać na bazarze w Nigerii!

2009-06-12
A A A Drukuj
kapif

Wiedzieliście, że Piotr Kraśko i Monika Richardson to cioteczne rodzeństwo?

 

Kilkanaście lat temu wraz ze swoimi rodzicami spędzali oni wakacje w Nigerii - relacjonuje "Super Express". Tam Piotr i Monika spacerowali po miejscowym targowisku, kiedy zaczepił ich jeden ze sprzedawców.

Dziś Monika jest piękną kobietą, wtedy była bardzo ładną dziewczynką. Właściciel jednego ze straganów z elektroniką - a były to lata 80., kiedy u nas takich rzeczy nie było - stwierdził, że ona byłaby świetna reklamą dla jego stoiska. I dlatego bardzo chciał ją kupić - opowiada Kraśko
Oferował mi wieżę stereo i dorzucał jeszcze stado krów. Byłem dosłownie o krok od dobicia tego targu, a ciężko byłoby się potem wycofać z tej transakcji - kontynuuje rozbawiony dziennikarz

A co na to wszystko Monika?

On oferował za mnie nie wieżę stereo, ale magnetofon tzw. jamnika - tłumaczy prezenterka
Piotr był i jest na tyle szalony, że mógł mnie sprzedać (...) W porę odnaleźli się nasi rodzice i zabrali nas do domu - mówi z ulgą 

Hmmm. Ciekawe, co działoby się dziś z Moniką, gdyby wtedy została sprzedana?

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (22)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Małe komuszki robią teraz za "gwiazdy" w faszystowskiej telewizji w katolandzie.... Paranoja!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    TelewizjA tO kLAn RODZINNY ! kAŻDY SOBIE d...PĘ ŚLINI !!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Telewizja jest opanowana przez cale rody.To jak mafia .

  • martyna50

    Oceniono 3 razy -1

    Nie oni jedni mieli taką głupią przygodę w dzieciństwie.. Fakt, trochę nietypowa, ale skoro mogli tyle podróżować za młodu, to i mogło się im coś takiego przydarzyć...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy -2

    jakby ja sprzedał to by było mniej durnych mord na świecie

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 2

    Ich rodzice to wysoko postawione komuchy, to sobie dziecinki podróżowały po świecie jako te czerwone pajączki... "normalni" nie dostawali paszportów i mogli jeździć na targ do Pipidówki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX