Imię i nazwisko: Wojtek Łuszczykiewicz
Pseudonim, ksywa szkolna: Zyzy. Wszystko z powodu efektownego zbieżnego
zeza, który towarzyszył mi przez kilkanaście długich lat. Bałagan w oczach
plus okulary ze szkłami o sile plus 12 dioptrii dopełniały obrazu godnego
politowania... Do dziś nie jestem pewien jak wyglądali moi koledzy z
podstawówki :)
Ulubiona potrawa: Klasyczny zestaw pierwszego dnia każdych kolonii czyli
pomidorowa z makaronem plus schabowy. No i jeszcze pizza o smaku tektury i
podeszwy, zakupiona nocą na stacji benzynowej.
Ulubiony film: Martwica mózgu, horror klasy "Ź" Petera Jacksona. No i
wszystkie części starego Supermana.
Ulubiona książka: "Dziecię Europy czyli Kacper Hauser". To była pierwsza
książka, która w życiu przeczytałem. Miałem 4,5 roku, co pozwoliło mi
zaistnieć towarzysko w przedszkolu i stać się obiektem badań całego zastępu
psychologów dziecięcych. Do tego "Władca Pierścieni" plus "Harry Potter". I
"Koszyczek pełen pytań", książeczka dla dzieci, która mój Tata napisał dla
mnie kiedy miałem 6 lat.
Lubię słuchać... Mamy. Wszyscy powinni słuchać swoich mam. Mamy nigdy nie
mają racji, wystarczy robić więc wszystko na opak i wyjść na ludzi.
Chciałbym wystąpić w duecie z... Majkelem Dżeksonem. On by łapał się za
krocze a ja biegałbym w lakierkach i białych skarpetkach. Potem moglibyśmy
się zamienić...
Jestem najlepszy w... nie trafianiu do pustej bramki z kilku metrów. Czekam
na powołanie do reprezentacji. Mogę spudłować i na Wembley i na Camp Nou, a
nawet na Marakanie. Największa ilość widzów nie jest w stanie mnie
zdeprymować...
Jestem uzależniony od... rzeczy o których się filozofom nie śniło. I
filologom też... A od niecałych dwóch lat jestem klinicznie uzależniony od
mojej córeczki. Bez niej wysechłbym na wiór
Nigdy nie zgodziłbym się na... leczenie kanałowe bez znieczulenia. I na
Taniec Z Gwiazdami. W niedzielę wolę być na koncercie. No chyba, że by były
same wolne...
Najbardziej śmieszy mnie... własne zdjęcie z pierwszego dnia szkoły. Gdyby
połączyć najbrzydszego psa świata, Jode z Gwiednych Wojen i Micka Jaggera za
dwadzieścia lat i tak efekt byłby mniej odpychający.
We mnie najbardziej denerwuje mnie... Że wąsy nie łączą mi się z brodą.
Odkąd pamiętam chciałem zapuścić brodę, ale zamiast jak Niemen wyglądałem
jak menel. Kurwa...
Płaczę, gdy... nikt nie widzi. I gdy "mie coś wzruszy" jak śpiewał Tata
jednego fajnego Aktora.
Imponuje mi... wspomniana broda Niemena, głos Franka Kimono, stawka za
koncert Maryli Rodowicz
W ludziach najbardziej wkurza mnie... głupota. Na wiele rzeczy przymykam
oko, ale głupoty znieść nie mogę. Mierzi mnie wtedy i skręca od środka
Gdybym przez jeden dzień mógł być kobietą to... zostałbym niemiecką
pływaczką albo chińską gimnastyczką. Ewentualnie zrobiłbym sobie cycki,
rozebrał się w dwóch gazetach, nagrał słaby singiel i zrobił karierę :) A
potem wiadomo, wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy, zdjęcia przy
nie swoim lambordżini...
W łóżku najbardziej lubię... wiadomo, dokładać wszelkich starań do
przedłużenia gatunku ludzkiego. I w ogóle wszystko na "P": poduszki,
prześcieradło, pierze... i takie tam :)
Doda to... wspaniała postać do wykorzystania w reklamach. Pamiętacie taką
społeczną reklamę z PRLu "Kobiety Na Traktory"?
Najseksowniejszą gwiazdą jest... Czesława Cieślak w 1972 roku.
Show-biznes to... przedszkole. Ci sami ludzie tylko starsi, te same zasady,
ta sama walka o zabawki...
Serwis Plotek.pl to... genialne kompedium wiedzy o rzeczach nieistotnych i
niepotrzebnych, które jednak wszyscy chcą wiedzieć