Młynarska odeszła z "Miasta kobiet"!

Tylko jedno słowo ciśnie się na usta: NARESZCIE!

Wielokrotnie z koleżankami zdarzało mi się z nutką nostalgii wspominać początki programu "Miasto Kobiet", którego pozytywną duszą była zdecydowanie Marzena Rogalska. Komuś jednak uroiło się w głowie, że gwiazdą jest Paulina Młynarska i dali jej autorski program (swoją drogą bardzo nieciekawy). Po różnych zawirowaniach, i klapie swojego show, wróciła do "Miasta Kobiet", ale Marzena (co pochwalamy) nie miała ochoty z nią pracować. I nic w tym dziwnego - despotyczna, wcinająca się gościom w każde zdanie, niesympatyczna.

 

Po Marzenie Rogalskiej przyszła Anna Dziewit, a później Weronika Marczuk-Pazura, ale ta, być może z braku doświadczenia, została całkowicie zdominowana przez Młynarską. W efekcie nie zagrzała miejsca na długo. Aż końcu przyszła ona - Jolanta Pieńkowska, która usadziła pewną siebie koleżankę.

 

I co się okazuje? Dzisiejszy "Super Express" donosi, że Paulina Młynarska zrezygnowała z prowadzenia "Miasta Kobiet"! Szczerze ucieszyła mnie na ta informacja, bo oglądanie tej pani na ekranie nie należy do najprzyjemniejszych doznań. Może w końcu będzie można wrócić do starych zwyczajów i oglądania "MK"?

 

Ciekawe tylko, gdzie teraz Paulina Młynarska będzie próbowała się zahaczyć. Może w jakimś programie motoryzacyjnym - przynajmniej my kobiety (oczywiście nie zakładam, że nie interesujemy się motoryzacją) nie będziemy zmuszone oglądać jej twarzy zbyt często. Póki co nie wiadomo również, kto będzie partnerował Pieńkowskiej w kolejnej serii programu.

 

 

 

Która z prowadzących Miast Kobiet była najlepsza w tej roli?
Więcej o:
Komentarze (171)
Młynarska odeszła z "Miasta kobiet"!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 16

    Ludzie! Opamiętajcie się! Paulina odeszła z programu bo ileż można mieć wytrzymać użerę z brakiem kompetencji lub wredotą partnerki. Nie miała szcęścia, można lubić jej dziennikarstwo lub nie, rzecz gustu, ale nie mozna odmówić jej intaligencji, błyskotliwości i klasy. Pani Pieńkowska jest anorektyczną wredna babą, której się pomieszało w głowie od dochodów małżonka, której najwyrażniej brakuje nie tylko jedzenia ale i piątej klepki. Nietety, jak to bywa w róznego rodzaju telewizjach, trafiła na żyzny grunt, przekupnych małych ludzi, z którymi dośc bezkarnie, dawała upust swojemu chamstwu. Ileż można to wytrzymać? Paulina Młynarska jest kobietą, która nie może równac się z Panią Pieńkowską, ponieważ chamska nie jest. Serdecznie jej współczuję, że nikt w tej zakichanej instytucji nie powalczył o to żeby została, bo to ona tworzyła ten program, który jak na tego typu programy, prezentował dosć wyoki poziom. Mam natomiast nadzieję, że Pani Pieńkowska otrzyma od życia to samo co z siebie wydala. Nie mam zamiaru się logowac w tym prymitywnym serwisie dla kucharek, pewnie nawet administrator nie opublikuje mojej wypowiedzi, ale podpiszę się drodzy Państwo moim własnym imieniem i nazwiskiem, gdyz uwazam, że komentowanie oraz ocenienie ludzkiego życia i postawy, wymaga przyznania się do włanej tożsamości. Monika Donner-Trelińska.

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 11

    Ja proszę o usunięcie pani Jolanty Pieńkowskiej z programu DDTVN. Tego nie da się oglądac

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 10

    Dziwna jest polityka kierownictwa TVN. Widzowie chyba nie mają tu wpływu.
    Pani M.Rogalska prowadziła najlepiej.
    Pani P.Młynarska stała się sympatyczniejsza, prowadzi program z "pazurem", nie ma dla niej tematów tabu; uważam, że jest na swoim miejscu.
    Odkąd jest pani Pieńkowska nie mam ochoty oglądać "MK". Brakuje jej spontaniczności, a sposób rozmowy, a raczej przekazu jest ciągle taki, jak w Wiadomościach.
    Czy kierownictwo TVN (wszak są to profesjonaliści?) jest ślepe?

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 10

    Pieńkowska jest nudna do kwadratu, jej profesjonalizm ogranicza się nieczytania, wcześniej przygotowanych pytań, z kartki, zero zaangażowania, Młynarska nie boi się pytań, nawet trudnych rozmówców potrafi sprowokować do otworzenia się, nadaje tempo całemu programowi. Nie rozumiem sensu tej sytuacji to tak jakby zamienić serial Gotowe na wszystko na Klan.

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 10

    Od dłuższego czasu nie oglądam "Miasta Kobiet", bo mam w pamięci pierwszą serię, która była świetna i na której odcinki czekałam jak dzieci na Dobranockę.Później już było tylko gorzej, a odkąd odeszła Marzena Rogalska to już masakra.Myślę, że Pani Pieńkowska kompletnie nie nadaje się do tego programu. Jest zarozumiała, niesympatyczna i w dodatku straszy wychudzonym wyglądem. Na Młynarską chociaż można było popatrzeć bez odrazy.

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 9

    Pani Jolu P. prosze ODEJŚĆ Z PROGRAMU miasto kobiet, bo całkiem go pani popsula

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Pieńkowska z Rysiem z Klanu niech nowe show zrobia i jeszcze zaangażuja Jolke rutowicz -moga robic wywiady z Kazikiem i Isabelle, Pali-kotem

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Najlepsza jest pani Dorota Wellman,cierpliwa nikomu nie przerywa i taka serdeczna.

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    O..Rogalska jest swietna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX