HOT

Liszowska nie wierzy w miłość na odległość?

2009-03-05
A A A Drukuj
kapif.pl/kapif

 

Sielanka nie trwała długo. Związek Joanny Liszowskiej przeżywa trudne chwile. Wszystko z powodu odległości, która dzieli aktorkę od ukochanego. Jeszcze na początku roku miała dużo czasu, żeby latać do Szwecji, gdzie mieszka Ola Serneke, ale teraz, z powodu zobowiązań zawodowych, musi siedzieć w Polsce. To nie podoba się jej ukochanemu.

Oni od samego początku się dużo kłócą. To wynika chyba z różnicy temperamentów. Ola nie jest typem pantoflarza i potrafi postawić na swoje. Chciał by Aśka przyjechała do Szwecji, a nie on do Polski i tak było (...) On nie lubi przyjeżdżać do Polski, bo przeraża go całkowity brak prywatności - powiedziała "Życiu na gorąco" znajoma aktorki.

Wcale mu się nie dziwimy. Kto by chciał chodzić na randki razem z kilkoma fotoreporterami?

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (22)

  • patrys

    0

    KOCHAM to słowo,a nie wyznanie.KO-przeminie,CHAM-zostanie! "Ola"? Bardzo nie męskie imię..

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    popieram ja, że nie ma miłości na odległość

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Liszowska powinna zrobić sobie z 50 operacji plastycznych,
    chociaż i tak nie wiem czy by poskutkowało:)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    I ma rację. No chyba że długość nie przekracza odległości.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    joanno zostaw tą ule weż sobie faceta

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A co mnie to guno obchodzi? Zatkało kakało?..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX