HOT

Rafał Olbrychski olany przez rodziców, życie i wszystko inne

2009-03-03
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

 

Przede wszystkim chodzi o to, że Rafał Olbrychski jest (zaraz po Weronice Rosati - przypomnienie jej wywiadu) najbardziej pechową i nieszczęśliwą osobą na świecie. Jego dzieciństwo było beznadziejne, czego nie omieszkał opowiedzieć tabloidom, małżeństwo i jedno, i drugie mu nie wyszło, rodzice chcą odebrać mu dzieci, a kariera, jaka jest, każdy widzi - żadna.

 

Ale po kolei. Rafał Olbrychski niby nie chce zdradzić nic wiele, ale mówi aż za dużo.

 

Dzieciństwo:

- Oni się mną zupełnie nie interesowali. I to dotyczy zarówno ojca, jak i matki, która nawet starała się mną zająć, ale ja zawsze miałem świadomość, że niechcący zmarnowałem jej życie. A ojciec potrzebuje rodziny tylko i wyłącznie jak kwiatka do butonierki. (...) Niektórym się wydawało: syn znanego aktora. A ja miałem naprawdę przesrane.

 

O procesie o opiekę nad swoimi dziećmi:

- Proces z własnymi rodzicami jest przeżyciem traumatycznym. Wbijają ci nóż w plecy osoby, które naprawdę nie powinny tego robić. Chociaż Marvin Gaye, świetny piosenkarz soulowy, został zastrzelony przez ojca.


 

Czy miał myśli samobójcze?

- Tak, w młodości, gdy słuchałem muzyki typu Joy Division. Przeżywałem wtedy rozterki wewnętrzne, miłosne. Zastanawiałem się wtedy, czy ciachnąć sobie nożem po żyłach, czy nie ciachnąć. Pamiętam, była jesień, kasztanowiec bez liści za oknem, ciemno, zimno, pomyślałem sobie: "Nieee, jest za zimno, nie chcę tam iść".

 

Później Rafał Olbrychski wspomina również, że miewał przygody z różnymi środkami odurzającymi. Dobrze, że to przyznał, bo inaczej nie dałoby się tego wywiadu wytłumaczyć. Na koniec prosi dobrych ludzi o modlitwę za swoją duszę.

 

Padamy na kolana!

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (56)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Rafał to taki gość, co za swe porażki obwinia wszystkich i wszystko dookoła. Wieczny rozpieszczony mały chłopiec, który nie chce wziąść odpowiedzialności za swoje życie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    ten daniel olbrycki i malyra rodowcz sa siebie warci jedna pie...ieta drugi pajac

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    to on chyba nie widzial mojego dziecinstwa - mamisynek lalus

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Zamiast narzekać mógł się uczyć, skończyć studia itd. Córka Jaruzelskiego nie narzeka na tatusia, a też mógł jej zmarnować dzieciństwo. Jego wina, miał nazwisko po tatusiu, pieniądze i narzeka. Niedojrzały emocjonalnie

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Rafal niestety nie ma talentu za grosz a jego parcie na szklo to tylko strata czasu. Moze powinien zabrac sie do konkretnej roboty np. przy budowie stadionow na Euro 2012
    Powodzenia

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 9

    ten młody Olbrychski jest typowym nieudacznikiem -nie ma ani talentu ani urody -taki wypłosz zwyczajny ....a gdy w programie Pytanie na śniadanie gotuje i wpycha paluch do potraw a potem je oblizuje -to odechciewa się nie tylko gotować ,ale i jeść ...Feeee...Nieco ogłady i higieny -zamiast pseudo-gwiazdorskiego luzu ,bo w niczym on nie jest gwiazdą -to pewne !!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX