Rafał Olbrychski: Przez ojca miałem koszmarne dzieciństwo

Moje kontakty z ojcem nie są dobre, nigdy nie były i nigdy nie będą - mówi o Danielu Olbrychskim. Ciekawe, że Rafał Olbrychski zdobył się na tak szczere wyznania tuż przed premierą nowej płyty.

 

Aktor i muzyk jest ''bohaterem'' dzisiejszego "Faktu". Opowiada o swoim smutnym dzieciństwie. Mówi:

Nie lubię i nie chcę wspominać swojego dzieciństwa, bo jest ono dla mnie jak rozdrapywanie ran.

A jednak robi to na łamach prasy, oskarżając ojca o to, że nie miał dla niego czasu i przez to zniszczył mu dzieciństwo. Rafał Olbrychski zarzuca Danielowi:

Ciągle był zajęty pracą i różnymi kobietami.

Nie twierdzimy, że Daniel Olbrychski był fantastycznym ojcem, ale wygląda na to, że Rafał, który teoretycznie nie przepada za swoim znanym tatą, nie ma jednak problemu z tym, żeby dzięki niemu przypomnieć o sobie ludziom na kilka dni przed tym, jak jego najnowsza płyta trafi do sklepów.

Więcej o:
Komentarze (17)
Rafał Olbrychski: Przez ojca miałem koszmarne dzieciństwo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 32 razy 22

    Rafałek to tak naprawdę nie wie co to jest spieprzone dzieciństwo . Wychował się w dostatku , niczego mu nie brakowało a że ojciec robił karierę ? No i co z tego ? Takich ojców jest tysiące . Rafałek użala się nad sobą tylko dlatego , że czego się nie tknie to spier ... . Jest nieudacznikiem i tyle w tym temacie .

  • Gość: Gość

    Oceniono 27 razy 19

    następny, pożal się Boże artysta, co karierę robi na plecach tatusia, teraz akurat zebrało mu się na wspomnienia...żenujące wyznania!!!

  • adia

    Oceniono 24 razy 18

    Przecież on jest nikim więc próbuje się wybić na ojca plecach w jego przypadku nawet tak znany i ceniony ojciec to za mało,żeby się przebić.Na miejscu Pana Daniela byłoby mi przykro

  • Gość: Gość

    Oceniono 24 razy 18

    trzeba o sobie przypomnieć, jakoś zareklamować tę kiczowatą płytę, żeby się sprzedała, "trudne dzieciństwo" nadaje się do wywołania współczucia jak ulał,ale ja tego nie kupuje...

  • Gość: Gość

    Oceniono 23 razy 17

    Jak nie wyjdzie z płytą to wg syna będzie to także wina ojca.Przyjdzie kryska na Matyska jak mówi stare przysłowie.Za parę lat będą Go oceniać Jego dorosłe dzieci.Może wspomni wtedy ten moment.

  • Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    gdyby nie ojciec, to nikt by o nim nie slyszał, pewnie naprawiał by samochody w warsztacie...

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 5

    A wiecie, ze dokładnie dziś ten ojciec ma urodziny? Fajnie, prawda? Nie ma to jak prezent-niespodzianka:-/ A poniżej ktoś napisał najlepiej na ten temat.

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    czego to sie on nie imal i nic mu nie wychodzi nawet za gotowanie sie wzial w dwojce jakbybyl slawnym artysta cienki bolus

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    ciekawe ile on czasu poswieca swoim dzieciom, i co jego synowie powiedza na ten temat jak dorosna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX