Kim jest Lis? Egoistą i despotą!

Tak stwierdziła kiedyś matka chrzestna Kingi Rusin.

 

Pewnie wielu z Was nie wie (my nie mieliśmy pojęcia), że matką chrzestną Kingi Rusin była Danuta Rinn. To właśnie u niej młodziutka Kinga zasięgała rady w kwestii zamążpójścia i to na jej ramieniu wylewała łzy, kiedy okazało się, że wcale tak bajkowo nie jest - pisze tygodnik "Rewia".

 

To również jej Kinga Rusin pytała o radę, gdy wiosną 1994 roku pojawił się w jej życiu pewien Amerykanin. Najpierw mężczyzna trafił na Rinn i prosił ją o pomoc w nawiązaniu kontaktu z jej chrześnicą.

 

- Błagał ją na kolanach, żeby ułatwiła mu kontakt z chrześnicą. Powiedziała, że tego nie zrobi, ale powie o nim Kindze. Dziennikarka z przejęciem wysłuchała opowieści chrzestnej. Zaintrygował ją przystojny, zamożny obcokrajowiec. Ponownie zaczęła analizować decyzję o zamążpójściu i zapytała chrzestną wprost: czy nie za wcześnie na małżeństwo? - mówi "Rewii" znajomy piosenkarki.

 

 

Co powiedziała jej Danuta Rinn? Stanowczo zasugerowała, że już za późno na zmianę decyzji. Podobno później bardzo żałowała tych słów. Zwłaszcza w momentach, kiedy widziała łzy i cierpienie Kingi Rusin.

 

- To despota, egoista, biedna Kiniusa wylała przez niego morze łez - miała mówić piosenkarka.

 

Danuta Rinn do końca swoich dni wspierała Kingę. Była po prostu z niej dumna. Dziennikarka nie pojawiła się na jej pogrzebie, ponieważ była wtedy na nartach. Wszyscy są pewni, że Danuta by jej to wybaczyła.

 

 

Więcej o:
Komentarze (14)
Kim jest Lis? Egoistą i despotą!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 33 razy 21

    na nartach..masakra;] szkoda gadac...

  • Gość: Gość

    Oceniono 40 razy 16

    Rusin sama pokazała jaką jest egoistką nie przybywając na pogrzeb swojej drugiej mamy. Tym bardziej, że wypłakiwała się na jej ramieniu. Podła i zakłamana egoistka!!!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 25 razy 11

    ale się uśmiałam czytając ten tekst :) złośliwi jesteście, ale tym razem słusznie :)

  • Gość: Gość

    Oceniono 17 razy 9

    Kiniusia pojechała na narty w czasie pogrzebu swojej chrzestnej, ale to dobra dziewczyna... dobre sobie, siebie warci Kiniusia i Lis

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 8

    nigdy nie lubiłam Kingi - pamiętam początki jej kariery i wielki ślub , który transmitowała TVP i wiedziałam że nie będą długo razem ; wbrew pozorom nie pasowali do siebie

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 5

    ona niejest taka biedna ona napewno sobie radzi

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 5

    kiniusia ;D

  • loletka

    Oceniono 15 razy 5

    Czy ja wiem czy Lis jest egoistą i despotą...
    Danura żałowała później tego, że powiedziała, że za późno jest na zmianę decyzji, przez co Kinga cierpiała.
    Kinga miała oparcie w Danucie, więc dziwne, że nie pojawiła się na jej pogrzebie.
    Przecież była dla niej jak druga mama.

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 4

    cała kinga r, brak słów - ale wystarczy na nią spojrzeć, obrzydliwa baba, wyglada jak facet...fuuuuj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX