Kto kogo wkręca do pracy w telewizji?

Gwiazdy z pierwszych stron gazet chętnie wykorzystują swoje silne pozycje w telewizji, by załatwić pracę swoim żonom, mężom czy nawet... psom.

 

Po raz kolejny potwierdziła się zasada, że jeśli chcesz być sławny, powinieneś związać się z popularną osobą. To najkrótsza droga do kariery.

 

Dzisiaj portal plejada.pl podał, że Lev Kurzenko, narzeczony Julii Kamińskiej dostał rolę w serialu "BrzydUla". Co z tego, że nie jest aktorem? Ważne, że jego dziewczyna jest odtwórczynią głównej roli w tym serialu.

 

Innych przykładów pracy po protekcji nie trzeba daleko szukać. W serialu "BrzydUla" pojawi się też nowa bohaterka, którą zagra Karen Friesicke, czyli żona Marka Włodarczyka. Aktor również gra w serialu o perypetiach Uli.

 

 

Takie sytuacje już nikogo nie dziwią. Niedawno pisaliśmy też, że Viola Kołakowska będzie robiła dla programu "Dzień dobry TVN" materiały o modzie. "Przypadkiem" składa się, że Viola ma dziecko z Tomkiem Karolakiem, czyli jednym z najważniejszych aktorów TVN-u.

 

 

Marta Żmuda Trzebiatowska zgodziła się zatańczyć w "Tańcu z gwiazdami", ale tylko ze swoim narzeczonym Adamem Królem.

 

 

W Polsacie też dzieją się takie rzeczy. Cezary Pazura postawił stacji ultimatum - poprowadzi program "Strzał w 10-tkę" pod warunkiem, że jego narzeczona Edyta Zając dostanie pracę w Polsat Cafe.

 

Przypadki załatwiania pracy po znajomości zdarzają się nie tylko w telewizjach prywatnych, ale też w Telewizji Publicznej. Od paru tygodni Maciej Kurzajewski prowadzi program "Pytanie na śniadanie" z własną żoną.

 

 

Ostatnio mówiło się też, że Zbigniew Hołdys wkręcił swoją przyjaciółkę Edytę Jungowską do programu "Hit generator". 

 

 

Rozumiemy załatwić pracę żonie, mężowi, dziewczynie, ale psu? Tak jest to możliwe. Pies Pawła Deląga zagra w serialu "Weterynarze".

 

Witajcie w Polsce, kraju pięknych i zaradnych ludzi.

 

Więcej o:
Komentarze (53)
Kto kogo wkręca do pracy w telewizji?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 12

    A Plotek.pl pewnie powstał dlatego, że jakaś farbowana blondynka przypadkiem znała z założycielem Gazety.pl

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 11

    To jest to co mnie bardzo denerwuje- nazywanie "przyczepek"aktorow GWIAZDAMI. Na przyklad taka Edzia Zajac.... takie NIC nazywac gwiazda? Nie ma innych okreslen?

  • Gość: Gość

    Oceniono 11 razy 9

    Tak jest na calym swiecie. W niektorych krajach o pracy w mediach i filmach de3cyduje przynaleznosc religijna! Zgadnijcie jaka! To samo dotyczy bankowosci. Ta preferowana religia nie jest katolicyzm. Wiec nie wyzywajcie Polski. My sie tylko wzorujemy na wiekszych potegach.

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 9

    kocham moja mame

  • Gość: Gość

    Oceniono 16 razy 8

    Kaczynski mial racje?
    Polska rzadzi uklad?

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    jakie hollywood takie gwiazdy

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Tam każdy każdego wciska. Ile osób ma tam studia filmowe (aktorskie, reżyserskie, producenckie) ? Ile osób ma skończone dziennikarstwo ? Ilu prezenterek choćby liznęło kursu dykcji ? Zdejmować majtki każda umie...

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 8

    Ło Jezu! Dziadek Pazur wiska młodego Zająca, alkoholik Marek W. ledwo trzyma się na nogach, Karolak (jedyny pozytywny) przybija piątkę z Kołkiem (tak, tak, z Kołkiem, nie z Kołakowską), a anorektyczka Żmuda dwojga nazwisk prezentuje światu paszczura wszechczasów...

  • Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 8

    jedna wielka banda

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX