HOT

Rodzina Izy nie zaakceptuje Marcinkiewicza?

2009-02-19
A A A Drukuj
KAPIF.PL/KAPIF

 

Okazuje się, że nie tylko mama Kazimierza Marcinkiewicza jest przeciwna jego związkowi z Izą, ale również mama jego młodej wybranki nie pogodziła się z wyborem córki. Gazeta wysnuła wniosek, że Iza wstydzi się swojego nowego "chłopaka", bowiem nie przedstawiła go jeszcze swoim najbliższym.

Iza jest dorosła i wie, co robi, ale czas pokaże, jak to się wszystko skończy. Iza jest zauroczona, zakochana i żadne argumenty do niej nie docierają, dlatego będzie musiała sama sobie poukładać życie. Ja powiedziałam jej, że sama będzie musiała wypić piwo, którego nawarzyła - mówi w rozmowie z "SE" pani Jadwiga, mama Izy.

Iza nie mówiła mamie o żadnych swoich planach na przyszłość, pomimo tego, że już dwa miesiące temu przyjęła oświadczyny Kazimierza Marcinkiewicza. O miłosnych rozterkach byłego premiera "SE" znów pisze na pierwszej stronie.

 

Jak widać temat rozwodu i nowego życia byłego premiera jest wciąż aktualny i na czasie. Tylko sondaże idą w dół.

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (71)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ukłony dla p.Marii.Przysłowie mówi -ten sie śmieje pierwszy ,kto sie smieje ostatni.Do żony p. Marcinkiewicza -nie warto sie załamywać.!Głowa do góry!Nie wart pani ten błazen...Ma pani za soba ....niemalze CAŁA POLSK

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Ukłony dla p.Marii.Przysłowie mówi -ten sie śmieje pierwszy ,kto sie smieje ostatni.Do żony p. Marcinkiewicza -nie warto sie załamywać.!Głowa do góry!Nie wart pani ten błazen...Ma pani za soba ....niemalze CAŁA POLSK

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    http://polskiewiazanki.com/index.php?catid=34

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Marcinkiewicz- bój się Boga !!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Kazimierzu stracił Pan mój szacunek i u wielu innych ludzi. Jestem ciekawa jak długo potrwa ta sielanka, i kiedy tej młodej panience Pan się znudzi. Szkoda mi rodziny, to dla niej wielkie upokorzenie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Kaziu, Kaziu, Kaziu, nie zakochuj się... ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX