Skomentuj:
Komentarze (17)
-
No i Durczok ma nową ksywkę - Król Mięsa
-
Sprawa nie polega na tym, że p. Durczok prywatnie sobie zaklął.
Sprawa polega na tym, że zwracał się do współpracowników, że właśnie funkcjonował wewnątrz zespołu, że był w pracy...
Jeżeli TVN robi minę p.t. "Nic sie nie stalo, parara..", to znaczy że uznaje, iż mozna tak zwracaś sie w stacji do współpracowników/podwładnych.
Jeżeli BurgerKing/AmRest nagradza p. Durczoka, to tworzy sobie wewnetrzny problem, bo komunikuje swoim pracownikom: od dziś wasi szefowie mogą udzielać wam instrukcji "językiem Durczoka", i jeszcze zostaną za to pochwaleni! -
co za żenada, co za dno......z jakiego pola ci ludzie się wzięli? 100 lat temu mogli by tylko kartofle kopać na polu szlachcica a teraz taki mamy napływ ćwoków.
-
Od wiadomości to jest w pracy jak każdy inny człowiek , ale jak idę zjeść do lokalu to chce to zrobić przy czystym stole , za to im płacą i mają to robić bez 2-chow zdań!!nie ma nawet o czym pisać, która z nas posadziłaby nawet "skromnego" gościa przy brudnym stole
-
P o pierwsze to burdel ze stolu to powinna sprzątnoć obsługa a nie gość , już bez przesady , każdy ma swoją prace i powinien ja wykonywać w miare należycie , a po drugie to po co oni to opisują jakieś bzdury? co to kogo obchodzi , kto komu nawrzucał , nie mają innych tematów ?
-
ja nie rozumiem, o co ta cała afera?! śmiechu warte...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













