"Świat się kręci wkoło członka..." czyli praca za seks w polskim show-biznesie!

Seks afery, praca za świadczenie jednoznacznych usług - czy nadal nas to dziwi? Najwidoczniej tak. Co jakiś czas na wierzch wypływa kolejna sprawa, która bulwersuje społeczeństwo. Nikt jednak nie zdaje sobie sprawy, jak często zależność praca-seks występuje w polskim show-biznesie, szczególnie w środowisku aktorskim. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, w jaki sposób dostała pracę wasza ulubiona aktorka serialowa lub dlaczego ten prezenter prowadzi akurat ten program?

 

Póki co, tylko Marcin Dorociński wyznał publicznie, że zdarzyło mu się otrzymać propozycję seksualną w zamian za rolę w filmie. Aktor nie zgodził się jednak na seks oralny z mężczyzną.

Dla roli jestem w stanie zrobić naprawdę wszystko, ale... nie coś takiego - powiedział aktor w rozmowie z "Super Expressem"

 

Dorociński stwierdził przy okazji, że takie propozycje padają w wielu branżach - nie tylko show-biznesie. My jednak skupiliśmy się tylko na środowisku polskich gwiazd i gwiazdeczek, którego seks, kasa i narkotyki wydają się nierozerwalną częścią. Jak często zdarzają się propozycje roli za seks, czy w ogóle one padają i czy aktorzy z nich korzystają? Postanowiliśmy przeprowadzić małe dziennikarskie śledztwo i wprost zapytaliśmy o to kilku przedstawicieli branży.

 

Zbigniewa Wodeckiego szczerze rozbawiła sytuacja, która spotkała aktora Marcina Dorocińskiego:

To bardzo zabawne. Myślę, że gdyby Panu Marcinowi udało się połączyć przyjemne z pożytecznym, to byłoby bardzo fajnie - powiedział rozbawiony muzyk

 

Jak zachowałby się pan Zbigniew, gdyby złożono mu podobną propozycję?

Gdyby mi przytrafiła się taka sytuacja, to oczywiście uciekałbym jak najdalej. Ale to zależy, kto by mi taką propozycję składał. Bo jeśli Claudia Schifer, to proszę bardzo! - przyznał żartobliwie

 

Co Wodecki myśli na temat osób, które ulegają niemoralnym propozycjom producentów i reżyserów?

Nic nie myślę. Każdy robi to, co chce i nie mnie to oceniać - powiedział krótko

 

 

 

Czas na kobiecy punkt widzenia. Aktorka i piosenkarka Monika Jarosińska przyznała, że spotkała ją kiedyś podobna sytuacja. Co wtedy zrobiła?

Miałam taką propozycję, gdy byłam młodsza i "ponętniejsza" haha :-) Miałam zagrać w filmie. Było jedno spotkanie, drugie... Była ze mną koleżanka aktorka. Ale jak zobaczyłam, co się święci w sekundzie uciekłam, zabierając moją koleżankę. I tyle nas widzieli hahaha. Roli oczywiście nie dostałam - opowiada Monika

 

 

 

Krzysztof Skiba bez żalu wyznał, że jemu nie przytrafiły się nigdy podobne sytuacje, ale oczywiście słyszał o nich:

Wystarczy spojrzeć na moje zdjęcie, by domyślić się, że mnie takie propozycje nie dotykają. Oczywiście takie opowieści krążą, że rolę w jakimś serialu aktorki dostają dzięki odpowiednim układom łóżkowym, ale nic konkretniej mi o tym nie wiadomo - twierdzi Skiba
Oczywiście często możemy domyślać się, że jeśli jakaś wokalistka występuje w Opolu czy Sopocie, a nie ma najlepszego głosu, to mogła zwyczajnie sprawić komuś chwilę przyjemności pod prysznicem - mówi showman

 

 

 

W trakcie rozmów, które przeprowadziliśmy z różnymi artystami padło kilka nazwisk i pań, i panów, którzy skorzystali ponoć z propozycji seksualnych, dzięki czemu możemy oglądać ich dziś na ekranie naszych telewizorów. Niestety, tak już jest i prawdopodobnie będzie. Pracodawcy nadal będą seksualne propozycje składać, a ulegli pracownicy, licząc na zaistnienie w łatwy sposób, będą z nich korzystać.

 

Przysłowie, które przytoczył Krzysztof Skiba okazuje się tu świetnie pasować. Opisuje problem i komentuje go zarazem - "świat się toczy wkoło członka, tak jak ziemia wkoło słonka". Brutalne? Możliwe, ale okazuje się, że taka właśnie jest prawda.

 

Nie chcesz przegapić ciekawych materiałów o świecie show-biznesu ani gorących newsów ze świata gwiazd? Plotek ma coś dla Ciebie KLIKNIJ TUTAJ

 

Więcej o:
Komentarze (48)
"Świat się kręci wkoło członka..." czyli praca za seks w polskim show-biznesie!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 54 razy 30

    Wszyscy artyści to prostytutki....a wodecki to pacan-ciekawe, czy by się tak śmiał, jakby jego córka musiała zrobić loda z połykiem 60-letniemu producentowi za możliwość zaistnienia?Też by tak tryskał humorem debil?

  • Gość: Gość

    Oceniono 43 razy 19

    Jakiś czas temu główną rolę w filmie o Hance Ordonównie miała grać delikatna,subtelna Grażyna Barszczewska. Z dnia na dzień, a właściwie z nocy na noc rolę tę dostała wulgarna i prostacka Dorota Stalińska. Stalińska i Ordonka !!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 16

    Kammel zostal prezenterem bo sypial z prezesem tvp!!! Kazdy z branzy gej to wie

  • Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 16

    Wow... ale śledztwo!!! A jakie wyniki...

  • Gość: Gość

    Oceniono 15 razy 15

    A z którym prezesem sypiał Kammel?? bo chyba nie z Urbańskim... chociaż kto wie, hehe

  • Gość: Gość

    Oceniono 28 razy 14

    św. pamięci profesor Bardini stwierdził kiedyś, że współcześni aktorzy coraz częściej osiągają sukcesy za pomocą sprawnych lędźwi...nic dodać, nic ująć, a pan Wodecki gwiazdą?! od kiedy?

  • Gość: Gość

    Oceniono 24 razy 8

    zawsze tak było !!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 37 razy 7

    Pan Wodecki jest super:)))dzieki za poprawienie humoru od rana:))

  • Gość: Gość

    Oceniono 46 razy 6

    Marcin Dorociński? A kto to jest? Kolejny amator aspirujący do roli gwiazdy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX