Wiśniewski przegrał proces z podwójnym mordercą!

Szok! Prawie 70 tysięcy złotych Michał Wiśniewski, Jacek Łągwa i Universal Music Polska muszą zapłacić więźniowi Piotrowi Bogdanowiczowi za naruszenie jego praw autorskich!

 

Michał Wiśniewski bezprawnie wykorzystał fragmenty wierszy i aforyzmów Bogdanowicza w tekście piosenki pt. "Jeanny - end of the story". Znalazła się ona na trzeciej płycie Ich Troje. Zmieniona forma tekstów i brak zgody na ich użycie sprawiło, że Michał naruszył prawa autorskie więźnia.

 

Od czego się zaczęło?

 

W 1998 roku Ich Troje zagrało koncert w Zakładzie Karnym w Potulicach. Po występie Wiśniewski spotkał się z jednym z więźniów, który odbywał karę 25 lat więzienia za podwójne zabójstwo. Przekazał on Michałowi maszynopisy ze swoimi wierszami i aforyzmami. Nie umawiali się na jakiekolwiek wykorzystanie tekstów, ale wymienili się adresami i telefonami. Tym więźniem był oczywiście Piotr Bogdanowicz.

 

 

W 2001 roku przypadkiem usłyszał utwór "Jeanny - end of the story" w radiu. Próbował skontaktować się wtedy z liderem Ich Troje, ale numer telefonu okazał się nieaktualny. Według Michała więzień oddał teksty w jego ręce przyzwalając na dowolne ich zużytkowanie. Dwa lata później sprawa wylądowała w sądzie i właśnie nastąpił jej finał.


Nie sądzicie, że wyrok jest zbyt surowy?

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (39)
Wiśniewski przegrał proces z podwójnym mordercą!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 33 razy 23

    Po pierwsze Bogdanowicz zabił w obronie własnej, pisanie o nim podwójny morderca bez naświetlenia całej sprawy jest wysoce krzywdzące, szkoda, że redaktorzy plotka nie zastanowią się nad tym, co piszą. Po drugie, w świetle prawa na całym świecie utwór muzyczny, który został uznany za plagiat jest wycofywany z rynku, nie widzę tu innej możliwości, a po trzecie Wiśniewski ma zapłacić raptem 70tys złotych, patrząc na to ile zarobił na tej piosence (tantiemy, dochody z koncertów, etc., wydaje się to niezbyt wygórowaną sumą. Pytanie Plotka czy wyrok jest zbyt surowy świadczy wyłącznie o kompletnej niewiedzy osób piszących ten artykuł. Ile Wy macie lat? Co czytacie? zdarza się czasem sięgnąć po ambitniejszą lekturę niż tabloidy?

  • Gość: Gość

    Oceniono 23 razy 17

    "Piotrek był żołnierzem zawodowym. Służył w jednostce specjalnej. Mieszkał w Gdyni. W 1990 r. na jego mieszkanie napadło trzech mężczyzn. Piotrek, to kwestia odpowiedniego wyszkolenia, odparł atak, chwycił za broń i ich zastrzelił. Dostał 25 lat więzienia. Proces trwał rekordowo długo, 7,5 roku. - W ostatniej instancji już nie wypadało sądowi obniżać mi kary, skoro tyle odsiedziałem - mówi Piotrek. Mówi też, że ciężko żyć z takim grzechem - trzy śmierci na sumieniu, ale ma w sobie żal do sądu, że był niesprawiedliwy, skazując go aż na ćwierć wieku. - Nie wzięto pod uwagę, że dokonałem tego czynu w obronie koniecznej, inaczej sam bym zginął. W więzieniu pisze wiersze i aforyzmy, ale tak naprawdę już znacznie wcześniej parał się poezją. Od 13 roku życia tworzył, na szkolnych akademiach deklamował swoje utwory." Wiec ten Pan nie jest mordercą zabił w obronie własnej .

  • Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 16

    Kazdego mozna okrasc - morderce tez. Moze,gdyby byl pozbawiony praw obywatelskich to by nie mogl pozwac Wisniewskiego.
    Wisnia myslal,ze jak ktos jest skazany to mozna go w bambuko robic i sie przejechal.

  • Gość: Gość

    Oceniono 18 razy 16

    Trudno mi oceniać ten wyrok, ale jedno jest pewne... Wiśniewski powinien skontaktować się z tym gościem (skoro miał na niego namiary), zaproponować mu jakieś honorarium za użycie jego tekstów i teraz uniknąłby tej całej afery.

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 13

    Sądzimy, że w tym serwisie pracują kretyni. Piotr Bogdanowicz _nie jest_ mordercą. Powiem więcej - powinien zostać uniewinniony.

  • Gość: Gość

    Oceniono 19 razy 11

    Śmierdząca sprawa. Bardzo brzydko się pan zachował, panie Michale. Tym bardziej jest nad czym ubolewać, że sam ma pan wiecznie zastrzeżenia do wszystkich i wszystkiego. Nikt nie jest idealny, jak widać, grunt, żeby to dostrzec również względem siebie.

  • Gość: Gość

    Oceniono 14 razy 10

    czlowiek, ktory zabil w osronie wlasnwe nie jest morderca

  • Gość: Gość

    Oceniono 21 razy 7

    Do gościa poniżej: Bogdanowicz został przez sąd - we wszystkich instancjach - uznany za mordercę i nie siedzi za niewinność. Polecam sążnisty artykuł w Dużym Formacie nt. jego sprawy i WSZYSTKICH okoliczności. Jesli sąd uznaje, ze Wiśniewksi dopuścił się plagiatu to jest dla ciebie OK i tego się trzymasz, więc ponieważ sądownie Bogdanowicz został skazany za podwójne morderstwo to bądź łaskaw być konsekwentny. To nie jest tak, że ty liznąłeś jakieś tam wiedzy na ten temat w 'ambitniejszej' lekturze, bo zapewne opierasz się na tym, co w necie na temat 'poety' wypisywano w ramach robienia mu takiego PR jak Sikorze. A jak się sięgnie po ambitniejszą lekturę niz tabloidy to można się też dowiedzieć, jak to p. Bogdanowicz wiersze Józefa Barana na swojej stronie int. publikował jako swoje:-) A na tej piosence to Wiśniewksi nie zarobił az tyle co ci sie wydaje, bo zwyczajnie mylisz ją z kultową Jeanny od Falco. No i kto ma bardziej 'tabloidową' wiedzę? PS: Do samego wyroku nic nie mam, jest słuszny, a Wiśniewksi zachował się zwyczajnie głupio, niehonorowo.

  • Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 6

    Ja tam uważam, ze przesadą jest nakaz wycofania płyty ze sklepów. Ostatecznie wg wyroku ma zapłacić za wykorzystanie. No to jak zapłaci to chyba powinien móc korzystać, nie? A co do kwoty... Pamiętam, że Bogdanowicz żądał 150 tys.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX