Skomentuj:
Komentarze (33)
-
ale
-
Najlepszy, był Artur Chamiec, który zaśpiewał bardzo czysto, prawie bezbłędnie i pięknie jak oryginał. A najlepsze szoł, podobnie jak w pierwszym odcinku, dała Fraszyńska. Biała ślubna sukienka i czarny pogrzebowy bukiecik, plus stosowny makijaż i wyraz twarzy oraz ekspresyjne zachowanie i śpiewanie jakby od tego zależało jej życie, robiło wrażenie...
Natomiast Ola Szwed zaśpiewała żywą piosenkę nijako - bez życia, bez polotu, bez wyrazu... Jeszcze bardziej anemiczna była Karolina Nowakowska. Piosenkę dyskotekową zaśpiewała jak morfinista balladę rockową, zarzynając w ten sposób ją. Poza tym obcięła włosy i wyglądała jak chłop (don’t touch me).
Jerzy Zelnik swoim starczym vibrato przebił baby w kościele.
A Żora Korolyov pieszczącym głosikiem i ruchami ciała wabi pewnie przed ekrany wszystkich gejów i później spać nie mogą.
-
Alżbeta, a nie Ależbieta czy Elżbieta :PP
-
właśnie że nie dobrze jest napisane, ona ma na imie Alżbieta
-
,,Z programem pożegnała się Ależbieta Lenska, która ze przed wylotem z programu uchroniła Łukasza Dziemiodaka. " Ależbieta co pisac nie umiecie!!??! Elżbieta!
-
ona ma na imię Alżbeta
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













