Rihanna delikatnie przegina z wyglądem

Grunt to się wyróżniać, ale czy Rihanna za bardzo nie przesadza z wizerunkiem scenicznym?

 

Wiadomo - scena rządzi się swoimi prawami. Trzeba dobrze się prezentować, być lekko kontrowersyjnym i zwracać na siebie uwagę. Gwiazdy doskonale zdają sobie z tego sprawę, więc bardzo często możemy je oglądać w dość dziwnych kreacjach.

 

Co powiecie na to, co włożyła na siebie Rihanna?

 

 

Sznurowane buty aż do ud, specjalnie podarte rajstopy, pierzasty gorset, a na wykończenie drapieżny makijaż. To jeszcze można by było przeżyć, ale Rihanna dość wyuzdanie zachowuje się na scenie, co nie jest już takie apetyczne.

 

Kotkowi się nie podoba, a Wam?

 

 

Więcej o: