HOT

Mandarynkowy sen czy zepsuty cytrus? Wideo

14.08.2008 08:33
A A A Drukuj
Mandaryna Mandaryna/AG

 

Marta Mandrykiewicz urodziła się w Łodzi. Tancerka a z zawodu animatorka kultury. Piękna, młoda i bardzo ambitna dziewczyna, która w 2002 roku poznała Michała Wiśniewskiego, lidera Ich Troje. Jak na tamte lata, zespół był ogromnie popularną grupą, która wypłynęła na szerokie wody dzięki piosence "Powiedz".

 

 

Marta szybko zdobyła zaufanie Wiśniewskiego i stała się samodzielną choreografką Ich Troje. Stworzyła układy taneczne m.in. dla In-Grid czy Groove Coverage.
Z czasem okazało się, że Michała Wiśniewskiego i Martę Mandrykiewicz łączy coś więcej, niż tylko przyjaźń. Gdy ogłosili, że są razem, Polska zaczęła bacznie śledzić losy "Pierwszej Pary Show-Biznesu". O Michale zrobiło się naprawdę głośno, gdy ten postanowił pokazać swoje prywatne życie w reality show "Jestem Jaki Jestem" :
Kontrowersyjne show biło rekordy popularności a Marta zaczęła wychodzić z cienia Michała. Z każdym dniem stawała się bardziej popularna. W jednym z odcinków, producenci poprosili Wiśniewską o zaśpiewanie piosenki "Stand by your man" specjalnie dla Michała.
Wtedy powstał pomysł nagrania samodzielnej płyty Marty. Michał zaangażował producentów z całej Europy, poprosił o pomoc grupę Groove Coverage. Tak powstał pierwszy singiel o tytule "Here I Go Again" , promujący krążek "Mandaryna.com":
Mandaryna zaczęła robić oszałamiającą karierę w naszym kraju i poza jego granicami. Jej singiel szybko stał się hitem i podbijał listy przebojów w Polsce, Austrii, Czechach, Niemczech a nawet Australii. Została twarzą odzieżowej marki Orsay oraz kawy Nescafe.
Marta Wiśniewska przestała być postrzegana jako żona skandalisty i stała się dla wielu nastolatek prawdziwą gwiazdą - Mandaryną \.
Przełom nastąpił w 2005 roku, gdy Marta nagrała wielki przebój "Ev'ry Night" i szybko zdobył status "Hit Lata" :
Mandaryna rozebrała się dla magazynu CKM i szykowała się do występu na "Sopot Festival 2005". Michał Wiśniewski odradzał Marcie udziału w festiwalu. Zaczęły pojawiać się plotki, że w ich małżeństwie nie dzieje się najlepiej, a próba wyhamowania Marty była spowodowana zazdrością o popularność.
Nikt jednak nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Tydzień przed konkursem, do internetu wypłynęło nagranie, na którym słychać Martę śpiewającą najnowszy kawałek. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nagrania ukazało totalny brak umiejętności wokalnych Mandaryny. Wokalistka poślizgnęła się i z samego szczytu kariery zaczęła gwałtownie spadać:
Upadek był nieunikniony. Bolesne zderzenie z rzeczywistością przerosło Martę podczas Sopot Festival 2005, gdzie została wygwizdana:
Niebo nad Mandaryną było już zachmurzone a co za tym idzie, piosenkarka musiała spodziewać się gromów krytyki pod swoim kierunkiem. Wszyscy wstrzymali oddech i przez chwilę chcieli uwierzyć, że to tylko sen. Mandarynkowy sen.
Było jednak inaczej. Gwiazda zapadała się pod ziemię. Stała się obiektem drwin i szyderstw. Zarówno ze strony ludzi jak i osób publicznych:
Przyszedł czas na rozwód z Michałem Wiśniewskim, wyprowadzkę z ich wspólnego domu i pogrzebanie marzeń o gwiazdorskim życiu.
Mimo wszystko, trzeba w tej całej bajce o niespełnionej królewnie bronić Mandaryny. Gdyby nie nagranie z prób, które przedostało się do internetu (znaczy się, samo się nic nie robi, ktoś po prostu chciał Marcie zaszkodzić), to na występ Mandaryny w Sopocie, ludzie patrzyliby mniej krytycznie. A tak, każdy doszukiwał się wnim fałszu, nieuderzania w dźwięki, totalnego brak umiejętności wokalnych. Gdyby nie to wydarzenie, powiedzmy sobie szczerze, kto by zwracał na to uwagę? Każdy patrzyłby na Mandarynę jak na fajną laskę, otoczoną tancerzami i w przepięknych strojach.
Dziś Marta jest znów zakochana, otwiera szkoły tańca, walczy z chorobą i... śpiewa. Tak, wydawać by się mogło, że po takiej wpadce, już nigdy nie usłyszymy Mandaryny. Jest jednak zupełnie inaczej. Marta koncertuje, bierze lekcje śpiewu i uczy się na błędach. Jak na razie wyniki tej przemiany są zaskakujące:
Nie zawsze mamy to, czego byśmy chcieli, a nasze ambicje przysłaniają nam rzeczywistość, dając obraz wymyślonego przez nas świata. Marta za bardzo dała się porwać fantazji i uwierzyła, że można robić wszystko, gdy ma się piękne ciało i pieniądze.

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (64)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -2

    Szczerze mówiąc to właśnie występ na żywo w Sopocie ją pogrzebał !!! Skompromitowała się .... To była porażka.... I wogóle kto pozwolił by wstąpiła na tym festiwalu !!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 5

    Mandaryna jestes superwierze w ciebiena pewo przegonisz feela i inne gwiazdki wierze w ciebie twoja wierna fanka

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 7

    a ja bardzo zaluje ze doszlo do tej kompromitacji w Sopocie! Naprawde! Nigdy niebylam nie jestem i nie bede fanka Mandaryny ale musze przyznac ze byla jedyna kobieta w polskim showbiznesie ktora cos soba prezentowala! Marta jest inteligentna, ma klase i styl, nienaganna figure i jest bardzo ladna. Przykre ze nie potrafi spiewac bo wlasnie takiej kobiety nam trzeba tu w Polsce. Cieszylo mnie ze mielismy taka swoja slawna gwiazdke!!! Mam nadzieje ze podniesie sie z dolka i kiedys pokaze jeszcze na co ja stac! A i jeszcze jedno - Jesli chodzi o jej wystepy to zaimponowala mi swoja pomyslowoscia! Potrafi sie ruszac i zdobyc na prawdziwe show. I dziwne jest ze zawsze jej wystepy wzbudzaly zainteresowanie a przeciez nie czerpala wzorcow z zachodnich gwiazd!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy -4

    Ona wcale nie śpiewa na koncertach na żywo.Niestety jest na nich playback,a może na szczęście dla naszych uszu

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 6

    jest ok widać że ćwiczy :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 12 razy 6

    Mandarynko trzymam kciuki! Widać że sobie radzisz i zasługujesz na wielki powrót!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX