HOT

Cała prawda o romansie Olbrychskiego!

11.08.2008 12:30
A A A Drukuj
Barbara Sukowa, Daniel Olbrychski Barbara Sukowa, Daniel Olbrychski

 

Kilka dni temu wieść o synu Daniela Olbrychskiego, który odnalazł się po latach, wstrząsnęła wszystkimi. Jak to się stało, że przez tyle lat aktor nie utrzymywał kontaktu ze swoim dzieckiem? Okazało się, że winna była zazdrosna matka - "Twoje Imprerium" opisuje kulisy romansu Daniela Olbrychskiego z Barbarą Sukową. 20-letni Victor jest owocem tej namiętności...

 

Jest rok 1986. Wówczas 41-letni Olbrychski spełnia się w kolejnej roli, to film "Róża Luksemburg". U jego boku pojawia się piękna, niemiecka aktorka: Barbara Sukowa. Między Danielem a Barbarą wybucha namiętność. Aktor ma żonę Zuzannę, która jest córką Andrzeja Łapickiego. To nie przeszkadza mu w romansie. Zaraz później okazuje się, że Sukowa jest w ciąży...

 

Rodzi się Victor. Daniel odwiedza aktorkę tuż po porodzie i uznaje go za swojego syna. Barbara nie chce jednak, by Victor nosił nazwisko swojego ojca. Jest rozgoryczona i zazdrosna - boi się, że chłopiec mógłby zbyt mocno pokochać Olbrychskiego. Dlatego nazywa go po swoim ówczesnym mężu - Longo.

 

Przez kolejne lata ojciec bardzo zabiega o kontakt ze swoim synem: pisze do niego listy, chce się z nim spotykać. Niestety, matka robi wszystko, by mu to uniemożliwić. Daniel Olbrychski naraża nawet swoje małżeństwo, ale wyjeżdża zagranicę, by spotkać się z Victorem. Jego teściowa i żona są oburzone - aktor mimo wszystko nie poddaje się.

 

Wreszcie! Chłopak dorasta, sam może decydować o swoim życiu. Widzi, że dostaje od ojca maile, więc postanawia na nie odpisać. W końcu przyjmuje zaproszenie od Daniela i przyjeżdża na wakacje do Polski. Co było dalej? To już wiecie. Victor i Daniel bardzo się cieszą, że w tym roku lato spędzają razem. Rodzina Olbrychskich bardzo ciepło przyjęła Victora w domu. Rafał - najstarszy syn Daniela - postanowił nawet założyć z Victorem zespół muzyczny, skoro łączy ich ta sama pasja.

 

Olbrychscy/FORUM

 

Jak więc widzicie warto wierzyć w "happy endy". Plotek wierzy.

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (54)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    Happy end dla kogo? Dla żony pana O.? Nie sądzę. I nie ma co wychwalać pana O. za to, że kontaktu z synem szukał, a raczej zganić za to, że zdradzał żonę.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    o kurczaki...wiktor jest niczego sobie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -3

    Olbryski to stary , zdewociały ALKOCHOLIK !!! Często jako mieszkaniec Podkowy Leśnej , wieczorkiem NA BANI wpada na stację ORLENU w Milanówku , aby zatankować 0,7 L. dalej n a j e b wsziada za kółko i do domku , dalej chlać !!! Kiedyś to jeszcze wpadał na korty tenisowe do Milanówka , teraz widać obrał inną dyscyplinę sportową , bo rękę ma wytrenowaną już od Tenisa ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Ale ściema. Uwierzyłbym,że Tusk jest kuzynem Olbrychskiego,bardzo do siebie
    podobni. Daniel "szalejący szablą ",wymyślił tę błazenadę bo pewnie za parę dni
    napiszą,że kręci nowy film, kolejny kito-hito przed premierą,
    Olbrychski ma syndrom Dody.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jak w pieknej bajce i zyli dlugo i szczesliwie?????

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Victor jest O.K. Lechy,Jarki i Donaldy podobnie wyglądały w jego wieku a do czego doszły? Do "waaadzy",jak mawiał kolega Kierownik grany przez j.Fedorowicza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX