Olbrychski spotkał się z synem po 13 latach!

Olbrychscy/Forum

Olbrychscy/Forum (Olbrychscy/Forum)

Chłopak jest uderzająco podobny do aktora.

 

Daniel Olbrychski co roku spędza urlop w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. W tym roku zaprosił do siebie rodzinę z zagranicy - w tym swojego syna, którego nie widział od 13 lat.

 

Viktor Longo-Olbrychski, bo tak nazywa się chłopak, jest owocem miłości pana Daniela z wybitną niemiecką aktorką Barbarą Sukową. Dla polskiego aktora spotkanie z synem było nie lada wydarzeniem. Tym bardziej, że okazał się on uderzająco podobny do ojca.

 

Wzruszające, że poznaliśmy się po tylu latach, bo wcześniej mieliśmy utrudniony kontakt. Cieszę się, że to się zdarzyło właśnie w Kazimierzu, podczas filmowego festiwalu. To okazja, żeby Viktor zobaczył filmy z moim udziałem i posmakował naszej kultury oraz niepowtarzalnego klimatu miasta - powiedział Daniel Olbrychski jak pisze "Super Express".

 

Podczas wizyty w Polsce Viktor miał okazję poznać nie tylko swojego ojca, ale także też i brata - Rafała Olbrychskiego. Pan Daniel ma nadzieję, że teraz jego "nowy" syn pozna także jego córkę Weronikę.

 

Daniel Olbrychski był wielkim amantem, zdobywał serca kobiet na całym świecie... Kto wie ile jeszcze ma dzieci, których nie zna? I czy warto z takich spraw robić medialne wydarzenie?

 

 

Komentarze (116)
Olbrychski spotkał się z synem po 13 latach!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 112 razy 92

    Jak można nie widziec dziecka przez 13 lat? A potem obejmowac go jakby nigdy nic wdzięcząc sie do kamery? Co za patologiczny układ.

  • Gość: Gość

    Oceniono 95 razy 77

    słowo "ojciec" jest trochę nie na miejscu, "zapładniacz" chyba bardziej pasuje.

  • Gość: Gość

    Oceniono 73 razy 53

    Jasne. Dla chłopaka, który sie wychowywał bez ojca najważniejsze to filmy tatusia obejrzeć. Na pewno o niczym innym nie marzył. Przed przyjazdem powinien jeszcze jakieś okrzyki zachwytu sobie przygotować. Z wielkiego aktora, ostał się jedynie podstarzały megaloman...

  • Gość: Gość

    Oceniono 52 razy 36

    Mój ojciec nie widział mnie przez całe moje życie i nawet nie odpowiada na moje próby kontaktu z nim. Jestem jego pierworodnym, ale nieślubnym, a on jest "na stanowisku" i pewnie nie pasuję mu do jego kryształowego życiorysu. Zazdroszczę synowi Olbrychskiego, bo fajnie jest znać swojego ojca, bez względu jakim (piiiiiiiii) by nie był i ile lat go NIE BYŁO.
    Insektoris

  • Gość: Gość

    Oceniono 54 razy 36

    Starość przyszła, czas zacząć szukać dzieci - żenada...

  • Gość: Gość

    Oceniono 54 razy 30

    Chłopak jest przerażony, chyba nie tak sobie wyobrażał ojca...

  • Gość: Gość

    Oceniono 53 razy 29

    Jego mina mówi: "Czy moja matka była ślepa?!"

  • Gość: Gość

    Oceniono 42 razy 24

    Bardzo kiepsko to swiadczy o Olbrychskim...Wstyd...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX