Jared Leto boi się przytyć

Co najbardziej kocha Jared Leto? Zdrowe jedzenie i wspinanie się na koncertach. Czego najbardziej się boi? To już znacznie ciekawsze - przekonajcie się sami!

 

Granie w filmach i muzyka są w miarę ok, ale to właśnie wspinaczka i jedzonko należą do najbardziej lubianych przez Jareda Leto.

 

- W głębi duszy jestem zapalonym alpinistą. Uwielbiam być na krawędzi - mówi Jared. - Wczoraj wspiąłem się na górę w Kapsztadzie. To było magiczne. Tak blisko nieba.

 

Jared Leto lubi się wspinać nie tylko po górach. Z zamiłowaniem uprawia również wspinaczkę koncertową. Podczas ostatniego występu 30 Seconds To Mars Jared wspiął się na sam szczyt wysokiej sceny, aby pozdrowić widzów. Żeby tego było mało, rzucił się w tłum i złamał sobie nos!

 

A czego najbardziej boi się Jared Leto? Może wydać się to trochę dziwne, ale aktor i wokalista najbardziej obawia się... przybrania na wadze. Jared przytył ponad 27 kilogramów do roli filmowej i przyznał, że cały rok zajęło mu wrócenie do formy fizycznej i psychicznej. Podobno jego ciało nie umiało sobie poradzić z taką nadwyżką wagi, dlatego miał problem ze stopami i w efekcie poruszał się na wózku!

 

 

Dlatego teraz Jared Leto dba o dietę i bardzo uważa na to, co je. Przede wszystkim jest bardzo zaciętym wegetarianinem.

 

- Zjem wszystko, co nie ma smaku - niesolone orzechy, surowe jedzenie i jagody.

 

Niech już nie przesadza - wygląda świetnie!

 

Więcej o: