Córki Lisa lubią piłkę nożną!

Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy, że Tomek Lis to ojciec na medal. Rzeczywiście tak jest, co potwierdza kolejny wywiad z dziennikarzem na łamach magazynu "Gala".

 

Nie zanudza swoich córek kwestiami politycznymi, choć próbuje im czasami wytłumaczyć niezrozumiałe dla nich rzeczy. Codziennie odwozi je do szkoły, rozmawia z Polą i Igą na różne tematy, ale do piłki nożnej nigdy ich nie zachęcał. Same zainteresowały się footballem.

 

Moje córki jeżdżą - to wpływa mamy (Kinga Rusin ) - konno, na nartach, grają w tenisa, więc pomyślałem, że piłka nożna, męski sport, a to już trochę za dużo. Nawet chciałem je delikatnie od tego odseparować, ale jakoś nie wyszło.

 

Inteligentna dziennikarka od razu wychwyciła, o co chodzi. Dziewczynki rosną i zaczynają zwracać uwagę na fajnych zawodników, tak więc ich zamiłowanie do piłki nożnej nie powinno nikogo dziwić.

 

Tomek zaznacza jednak, że nie ma skłonności do wmuszania w dziewczynki określonych zainteresowań. Sam został tak wychowany i to samo chciałby wpoić córkom. Ważne w życiu jest dawanie z siebie wszystkiego i nie poddawanie się przy najmniejszej porażce. Chciałby, aby Pola i Iga w przyszłości nie zaspokajały tylko i wyłącznie swojej pazerności, ale by ich praca miała w sobie więcej z dawania niż z brania.

 

 Tomasz Lis

 

Jak sami widzicie, Tomek jest nie tylko zdolnym dziennikarzem, ale i sensownym ojcem. Nie groźbą i karą wychowyje swoje córki, lecz dobrym przykładem i pochwałami. Zdecydowanie tata na medal!

 

Więcej o:
Komentarze (58)
Córki Lisa lubią piłkę nożną!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Ojciec na medal , jaki on dał przyklad swoim dzieciom zostawiając je dla przyjaciółki swojej żony ,wszystko lecz w granicach normy ,wiele rzeczy mnie nie dziwi ,ale to co pokazali P.Smoktunowicz i Lis brak jakich kolwiek zasad i zachamowań.

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    A wstydz się Lisie zostawiłeś żonę i dzieci i poszedłeś z kochanką a teraz mówisz , że jesteś dobrym ojcem?

  • Gość: Gość

    0

    na miłość nie ma rady....sama to przezyłąm....i wspólczuje tm kto tego nie doznali...

  • Gość: Gość

    0

    tyle szumu..ale po co ...oni sie po prostu kochają....i napewno nie opuszczą swoich dzieci....bije z nich ciepłó i uczucie.....i tak ich starają sie wychować

  • Gość: Gość

    0

    FAMA dobrze napisałaś!

  • Gość: Gość

    0

    to cudowne! pewnie i dawna ciocia ,a obecna macocha tez jest na medal.slodziutkie Hania to widać,ze dobra kobieta,Tomek fantastyczny facet.tylko czemu oboje spie..li rodzine tym obu niewinnym dziewczynkom.Co z tą Rodziną!a gdzie poczucie odpowiedzialności ? moze takie czasy wszystko jednorazowe rodzina też,znudziła się to wymienie na inna ,Hania też ma dzieci.Ciekawe czy interesują się piłką ,a może polityka dla odmiany i taki tatuś bardziej woli

  • Gość: Gość

    0

    HEJ! O KTO POWIEDZIAŁ, ŻE DZIEWCZYNY NIE LUBIĄ PIŁKI? jA JAKOŚ LUBIĘ GRAĆ W NOGĘ, NAJCZĘŚCIEJ NA ATAKU, EWENTUALNIE NA POMOCY:). PRZECIEŻ NOŻNA TO SPORT TAKŻĘ DLA DZIEWCZYN, NIE TYLKO DLA CHŁOPCÓW:)

  • Gość: Gość

    0

    Syn miałby przerąbane

  • Gość: Gość

    0

    Sun miałby przerąbane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX