Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny na miesiącu miodowym. Widoki? Spektakularne. "Wow, ale czad!"

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny ślub brali w maju, ale na miesiąc miodowy musieli poczekać ze względu na Euro. Było warto. Pierwszym przystankiem w ich "podróży dookoła świata" jest Tokio.

Euro dla Polaków się skończyło, ale dla Mariny Łuczenko i Wojciecha Szczęsnego oznacza to, że mogą w końcu wybrać się na długo wyczekiwany miesiąc miodowy. Podekscytowana piosenkarka poinformowała fanów na Instagramie, że rusza z mężem w "podróż dookoła świata", a pierwszym przystankiem będzie Tokio. Wrażenia?

Przypomina mi Nowy Jork - mówi w filmie wrzuconym na Snapchat.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Wygląda na to, że para bawi się świetnie, a po kontuzji Szczęsnego nie ma już śladu. Barwne ulice Tokio, spektakularny widok z hotelowego okna, eksperymenty kulinarne - to wszystko robi wrażenie. Fani się zachwycają:

Wow, ale czad!
Jesteście tak przeuroczą parą.

Marina jeszcze nie zdradziła, gdzie ruszają dalej. Co obstawiacie?

WJ

Zobacz także
Komentarze (6)
Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny na miesiącu miodowym. Widoki? Spektakularne. "Wow, ale czad!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asia

    0

    O! Słynne słuchawki buca.

  • Gość: monia

    0

    to jest miesiac miodowy, ciesz sie ukochanym. To pamiatka na cale zycie, ale nie publikuj wszystkiego. Mnie to nie interesuje, po co to publikowac

  • Gość: ania

    0

    miny robi jakby byla conajmniej beyoncé

  • Gość: bag

    0

    Nic w tych fotkach naturalności. Wszystkie pozowane na jedno kopyto, jak miliony innych, codziennie udostępnianych w sieci.

  • arkadiusz alvas

    Oceniono 1 raz -1

    DOSYC DOSYC DOSYC DOSYC ilesz mozna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: kolossek

    Oceniono 1 raz -1

    Ona wygląda jak zwykle jak wieśniaczka z Ukrainy :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX