Anna Lewandowska odmówiła odpowiedzi na pytanie. Riposta Doroty Wellman raczej jej się nie spodobała

Anna Lewandowska podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN" promowała swoją nową książkę. Jedno z pytań wprawiło ją w konsternację.

Anna Lewandowska w czwartek pojawiła się w studiu "Dzień Dobry TVN" z okazji premiery jej najnowszej książki. Na początku wywiadu trenerka zapowiedziała, że nie ma zamiaru rozmawiać ani na temat piłki nożnej, ani jej męża, a gdyby ktoś ją o to pytał, odpowie: burak lub pomidor. Dorota Wellman nie zastosowała się jednak do wskazówek.

Czy przygotowałaś piłkarzom odpowiednią dietę? Podobno niektórzy się do niej stosują - padło pytanie.
Burak - odpowiedź Lewandowskiej była zgodna z zapowiedzią.
Który jest burak? Bo nie wiem.

Żartobliwa riposta Wellman zbiła Lewandowską z tropu. Trenerka tylko się uśmiechnęła i już nic nie powiedziała. Nie, buraków też już nie było ;-)

WJ

Więcej o:
Komentarze (137)
Anna Lewandowska odmówiła odpowiedzi na pytanie. Riposta Doroty Wellman raczej jej się nie spodobała
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kolo

    Oceniono 5 razy 5

    Wybaczcie, ale co jest niestosownego w pytaniu - "Czy przygotowałaś piłkarzom odpowiednią dietę? Podobno niektórzy się do niej stosują." ?

    Lewandowska o dietach i tym czym faszeruje Lewego gada i pisze gdzie tylko się da. Sama w tv opowiada, ze namówiła na podobną dietę kilku kolegów Lewego, do tego książka, którą tak wszędzie promuje, jest o diecie, więc pytanie Wellman jest jak najbardziej na miejscu. A o czym ma z nią rozmawiać? Pomijam, ze w ogóle powinna się cieszyć, ze ktoś chce o tym gadać, bo z zewnątrz książka wygląda jak magazyn telegazeta. Okładka fatalna, a właściwie brak okładki, jak środek jest podobny, to o czym tu gadać. Kazali Wellman ją zaprosić do programu ze względu na Lewego i zbliżające się Euro, a nie dla niej.
    Poza tym, umówmy się laska wrzuca swoją prywatność gdzie i kiedy tylko może, aż strach otworzyć lodówką, a tu nagle jakieś warunki? Jakie taka lansiara może warunki stawiać, to żart?
    Jak tak ważna jest dla niej ta jej "praca", to niech robi swoje, i nie epatuje tym na każdym kroku, a jak jest taka czuła na punkcie Lewego, to niech nie wykorzystuje jego nazwiska i faktu bycia jego żoną do autopromocji. Chyba zdaje sobie sprawę., że gdyby nią nie była, to nikt by się o niej nie rozpisywał. Więc, trochę pokory, laseczko...

  • Gość: Eda

    Oceniono 3 razy 3

    Burak albo pomidor bo ta pani jest a raczej uważa się za eksprta od koktajli prozdrowotnych. Głupiutkie celebrycie prześcigają się w głupocie. Łapka w dół fla tej pani.

  • Gość: lolek

    Oceniono 11 razy 3

    nie mam nic do Pani Lewandowskiej, jest dla mnie osoba zupelnie obca. Ale zupelnie nie rozumiem, po co i w jakim celu promuje sie osobe, ktora nie ma nic ciekawego do powiedzenia, pokazania....przekazania. Jak to kiedys madrze powiedzial Pan Machalica, ze wystarczy kilka razy prosiaka pokazac, a tez gwiazda zostanie;=).
    Podziwiam talent P. Lewandowskiego. Jednakze zona niech lepiej cos dla innych i bardziej incognito czyni, gdyz jak to mowia;=), co ta duzo to i prosiak nie zje.

  • Gość: Free Bird

    Oceniono 8 razy 2

    Można w bardzo prosty sposób odróżnić Buraka od wysokiego IQ brawo pani Wellman. Pieniądze i sława to nie wszystko żenada totalna.

  • Gość: Primo

    Oceniono 1 raz 1

    Burak gra w Turcji. Nawet bramkę strzelił Czechom. Ania pewnie z nim się układa :)

  • Gość: Jula

    Oceniono 3 razy 1

    Lubię Panią Wellman, Pani Lewandowska jest mi totalnie obojętna ale nie rozumiem po co to pytanie zostało zadane, tak trudno uszanować czyjąś prośbę?

  • Gość: gosc

    Oceniono 5 razy 1

    Lewandowska glupia jest, inteligencji malo, a jeszcze karate resztki wyrabalo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX