Johnny Depp "robił to wiele razy". Wyciekły rzekome SMS-y jego asystenta i Amber Heard. "Jest zagubionym chłopcem"

Johnny Depp i Amber Heard mieli kryzys o wiele wcześniej, niż dotąd sądzono? Rzekome SMS-y Amber Heard i asystenta aktora rzucają nowe światło na sprawę.

Johnny Depp i Amber Heard są bohaterami najgłośniejszego od lat skandalu w show-biznesie. Byli małżeństwem przez niespełna 15 miesięcy i właśnie rozstają się z hukiem. W tle walka o gigantyczną fortunę aktora (400 milionów dolarów) i oskarżenia, że Depp znęcał się nad żoną.

Serwis "Entertainment Tonight" opublikował screeny SMS-ów, które rzekomo mieli ze sobą wymieniać Amber Heard i Stephen Deuters, asystent Johnny'ego Deppa. Informator serwisu datuje je na maj 2014 roku, czyli jeszcze z czasów, kiedy Heard i Depp nie byli małżeństwem (pobrali się 3 lutego 2015 roku). Pierwszy z SMS-ów rzekomo należy do asystenta. Rozmowa dotyczy czegoś, co wydarzyło się dzień wcześniej, a z kontekstu możemy się domyślić, że osoba, którą rzekomo ma być Johnny Depp, zrobiła coś złego.

Bardzo żałuje i wie, że zrobił źle. Chce być lepszy, rano miał takie niezłomne postanowienie. Czuje, że to krytyczny moment - brzmi treść wiadomości.

Odpowiedź jest przez serwis przypisywana Amber Heard:

Tak, ale nie wiem, co dalej po tym, co zrobił mi wczoraj. Nie wiem, czy zostanę z nim.

Oto dalsze fragmenty opublikowanej rozmowy

On chce się z tobą zobaczyć. Jest zrozpaczony.
Oczywiście, że on nie ma pojęcia, co zrobił, ani też o rozmiarach tego. Byłby przerażony, gdyby ktoś szczerze powiedział mu, jak bardzo było to złe - brzmiała odpowiedź.

A oto kolejna wiadomość pochodząca rzekomo od Amber Heard:

Jest mi przykro, że nie znalazł lepszego sposobu, żeby zrozumieć bezwzględność swojego zachowania z wczoraj. Niestety dla mnie, ja pamiętam wszystkie szczegóły.

Z kontekstu dowiadujemy się, że osoba, której dotyczy rozmowa, nie pamięta wydarzeń z dnia poprzedniego.

Był przerażony. Kiedy mu powiedziałem, że cię kopnął, rozpłakał się. To było okropne, i on dobrze o tym wie.

Domniemany Stephen Deuters próbuje tłumaczyć osobę, o której rozmawiają.

Jest takim zagubionym chłopcem. I potrzebuje każdej pomocy, jaką może dostać. Jest mu tak przykro, jak tylko możliwe.

Osoba, którą identyfikuje się tu jako Amber Heard, nie daje się jednak przekonać.

Robił to już wiele razy. Tokio, wyspa, Londyn (pamiętasz?) i ja zawsze zostawałam. Zawsze wierzę, że będzie lepiej, a po trzech miesiącach lub jednym (tak!) jestem w dokładnie takiej samej sytuacji.

Nie wiadomo, czy jest to rzeczywiście zapis rozmowy Amber Heard i Stephena Deutersa. "Entertainment Tonight" aby potwierdzić autentyczność tych SMS-ów zwrócił się do Deutersa i rzecznika prasowego Deppa, ale komentarza wciąż brak.

Nie wiadomo też, jak i kiedy rozstrzygnie się sprawa rozwodu Amber Heard i Johnny'ego Deppa. Na razie aktor, który jest właśnie w trasie koncertowej ze swoim zespołem Hollywood Vampires, otrzymał tymczasowy zakaz zbliżania się do żony. Kilka dni temu paparazzo sfotografował go w towarzystwie innej kobiety.

JZ

Więcej o:
Komentarze (32)
Johnny Depp "robił to wiele razy". Wyciekły rzekome SMS-y jego asystenta i Amber Heard. "Jest zagubionym chłopcem"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • shawmut

    Oceniono 3 razy 3

    skoro zle ją traktował przed slubem, a ona mimo wszystko chciala wejsc w te miliony, to jej wybor i jej strata, ale niech nie liczy, ze go bardziej oskubie

  • Gość: gosc

    Oceniono 3 razy 3

    I po takich hecach wyszla za niego za maz? Dla takiej kasy i zaistnienie dzieki mezowi, mozna sobie nawet dac obic rylo. Jezeli wyszla za niego wiedzac o tkich "ciagotach", to debilka, Zadza pieniadza jednak silniejsza niz wszystko inne.

  • Gość: justas

    Oceniono 3 razy 3

    Nasz Naczelnik Państwa Jarosław Kaczyński - na szczęście nie ma takich problemów ...

  • sthoss

    Oceniono 2 razy 2

    Nie kumam jak mozna w takich sprawach rozmawiac przez asystenta :)

  • Gość: grafolog

    Oceniono 2 razy 2

    O qrka... już po Johnnym, poznaję, to charakter pisma Amber.

  • Gość: kalmazynowy pilat

    Oceniono 2 razy 2

    ajajaj jaki niewysłowiony żal tej biednej, a niebawem bogatej kobiałki... taki hollol a raczej tlillel przeżyła, kopnął ją w tokio i z jego asystentem o tym korespondowała, a po wyjściu z sądu się posypała

  • judas1

    Oceniono 2 razy 2

    Coś mi mówi, że Amber mogła obiecać pieniądze asystentowi po ewentualnej wygranej...

  • Gość: Izka

    Oceniono 2 razy 2

    Szopka . jak z aferą podsłuchową " u Sowy", teraz zacznie się publiczne pranie brudów. Och Johny, trzeba było wziąć naukę od Jacka, on też zapłacił za słabość do białogłowy.

  • Gość: Ona

    Oceniono 2 razy 2

    Dziwne, że piszą takim ładnym językiem. W końcu w wiadomościach używa się dużo skrótów itp.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX