Janusz Korwin-Mikke wziął ślub z młodszą o 44 lata wybranką. To była Miss UPR, uprawia karate, gra na pianinie

Janusz Korwin-Mikke ożenił się po raz trzeci. Jego nową żoną została dotychczasowa partnerka, Dominika Sibiga, z którą polityk ma dwoje dzieci.

Janusz Korwin-Mikke i Dominika Sibiga ślub wzięli 29 marca - i niemal od razu wybrali się w podróż poślubną do Chin. Polityk zalegalizował w ten sposób związek z partnerką, która jest matką dwójki jego dzieci: 3-letniego Karola i 5-letniej Nadziei.

Dziennik.pl zapytał go, czy nie jest dla niego, jako konserwatysty, problemem kolejny ślub w sytuacji, kiedy ma za sobą ślub kościelny z poprzednią żoną.

To, że związek kościelny jest nierozerwalny, to wszyscy wiedzą, i ćwierć Polaków jest z tego powodu w takiej samej sytuacji. Mam się wygłupiać i twierdzić, że związek, z którego mam trójkę wspaniałych dzieci, "był nieważny od samego początku"? Mam przestać troszczyć się o matkę tych dzieci? W czym problem? - odparł Janusz Korwin-Mikke.

Dominika Sibiga ma 30 lat, ukończyła policealne studium aktorskie w Krakowie, jest także absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym uzyskała tytuł magistra sztuki. Dominika Sibiga to osoba wszechstronnie utalentowana: tańczy, śpiewa i recytuje. Dosłownie.

To kobieta, która interesuje się nie tylko sztuką (jej pasją jest film, śpiew, recytowanie wierszy i taniec współczesny, gra na pianinie), ale i sportem! Nowa żona Korwin-Mikkego uprawia pływanie i karate, lubi też piłkę nożną - informuje "Se.pl".

Kiedy Janusz Korwin-Mikke i Dominika Sibiga podróżowali po Chinach, Nadzieja i Karol zostali w Polsce. Polityk najwyraźniej tęsknił za dziećmi, ponieważ kilka dni temu opublikował film, na którym pokazał, jak się z nimi bawi.

A, będąc w Chinach stęskniłem się już za dziećmi... - napisał.

A, będąc w Chinach stęskniłem sie już za dziecmi...

Opublikowany przez Janusz Korwin-Mikke na 7 kwietnia 2016

JZ

Więcej o:
Komentarze (60)
Janusz Korwin-Mikke wziął ślub z młodszą o 44 lata wybranką. To była Miss UPR, uprawia karate, gra na pianinie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Damiann_38

    Oceniono 25 razy 9

    Facet trąbi o wartościach, zasadach, nienaruszalności umów itp. a nie widzi żadnego problemu w zostawieniu żony, której przysięgał wierność po grób. I jak teraz wygląda wiarygodność tego osobnika jako konserwatysty?

  • Gość: kikki

    Oceniono 10 razy 8

    "Dominika Sibiga to osoba wszechstronnie utalentowana: tańczy, śpiewa i recytuje."
    Był kiedyś dowcip:
    - Kto to jest? Tańczy, śpiewa, recytuje, daje d... i gotuje?
    Prawidłowa odpowiedź brzmiała:
    - Koło Gospodyń Wiejskich.

    A to się czasy zmieniły!

  • Gość: agno

    Oceniono 28 razy 8

    każdy ma w głowie takie piękne obrazeczki z funduszy emerytalnych z uśmiechniętymi emerytami - wszyscy piękni, zdrowi , itd. I jak nagle okazuje się , że komuś się tak udało - to pojawia się zawiść. Gratuluję Panu Januszowi. Niech będzie jak najwięcej takich "seniorów" jak Pan. Starość to nie kalendarz, tylko psychika.

  • Gość: stedo

    Oceniono 11 razy 7

    " tańczy, śpiewa i recytuje."... powiadacie? Kiedyś to miało ciąg dalszy: daje dupy i gotuje,zachodzi w ciąże i krawaty wiąże, ale to dotyczyło Koła Gospodyń Wiejskich. A jeśli chodzi o młode małżonki to znana jest anegdota, jak stary Fredro zareagował na napis w wychodku w karczmie gdzie miał często przesiadywać, a młoda żona tymczasem musiała sama zapełniać sobie czas:
    Stary Fredro w nosie grzebie
    A mu młodzież żonkę jebie.

    Nie omieszkał skomentować:
    Jebcie, jebcie drogie dziatki
    Ja jebałem wasze matki.

    A mu

  • Gość: Ewa

    Oceniono 6 razy 6

    pani śpiewa, tańczy recytuje, osoba tysiąca talentów i potrzebny jej do życia taki mecenas?

  • Gość: gość

    Oceniono 7 razy 5

    a w Anglii jeszcze gorszy skandal obyczajowy. Matka 51 lat zakochana ze wzajemnością ze swoim własnym synkiem 31 lat. Wyznali, że żyją razem itd. Planują ślub i posiadanie dzieci. Wniosek - każda forma patologii jest bardzo zła. Nie ma na nią wytłumaczenia.

  • my_kroolik

    Oceniono 8 razy 4

    Następny konserwatysta po 2 rozwodach. Co ludzie mają w głowach, że dają się manipulować doopkom, będącym ponad prawem, które chcą narzucać innym? To samo w partii "Prawych" i "Sprawiedliwych" (inaczej) - wszyscy gremialnie klęczą u Rydzyka i ratują hostię, a co drugi po rozwodzie, albo nie płaci alimentów. Szczyt osiągnął męczennik Gosiewski, bohatersko poległy pod Smoleńskiem, którego obydwie żony przyznają się do schedy po nim. Kabaret po prostu!

  • Gość: mlody

    Oceniono 14 razy 4

    ten dziad trochę idzie,trochę leci,troche popychaja go dzieci,buahahaha!

  • forfiter_jr

    Oceniono 18 razy 4

    Stary człowiek i morz(ż)e...

    Dziadkowi chyba wszystkie trybiki się popaliły.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX