Cate Blanchett na imprezach zachwyca. W codziennym wydaniu? To niestety nie jest stylizacja z planu filmowego

Cate Blanchett na czerwonym dywanie zawsze nas zachwyca. Jej prywatne stylizacje też zwracają uwagę, ale chyba z trochę innego powodu.

Cate Blanchett to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych gwiazd na świecie. Dwukrotna zdobywczyni Oscara zachwyca nie tylko swoimi filmowymi kreacjami, ale także stylizacjami z czerwonego dywanu.

Tym większym więc zaskoczeniem mogą być jej najnowsze zdjęcia. Paparazzi spotkali kilka dni temu Blanchett na ulicach londyńskiego West Endu i trzeba przyznać, że aktorka prezentowała się naprawdę osobliwie.

Uwagę zwraca przede wszystkim nowa fryzura gwiazdy - zamiast jasnych blond włosów, Cate Blanchett ma teraz... jasnoróżową fryzurę. Aktorka zasłoniła twarz dużymi okularami w stylu vintage z niebieskimi szkłami, a pod obszerny szary płaszcz założyła garnitur i czarny golf.

Taka stylizacja Blanchett mocno odbiega od kreacji, jakie wybiera gwiazda na czerwony dywan. Chcielibyśmy móc napisać, że ta metamorfoza to efekt pracy charakteryzatorów i kostiumografów na planie nowego filmu z udziałem aktorki, ale niestety, tym razem to wyłącznie jej własna inwencja. Wyszło ładnie?

 

IN

Więcej o:
Komentarze (9)
Cate Blanchett na imprezach zachwyca. W codziennym wydaniu? To niestety nie jest stylizacja z planu filmowego
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ritka

    Oceniono 7 razy 7

    To nie zakłada na co dzień wieczorowej sukni! Jestem zadziwiona!

  • Gość: gość666

    Oceniono 7 razy 5

    Dobrze wygląda, ubranie w stylu męskim, lekko vintage. Pasuje jej :)

  • Gość: kadykianus

    Oceniono 2 razy 2

    Musi się tak nosić, jeśli chce przejść ulicą jak człowiek - nierozpoznana i bez zaczepek.

  • Gość: oui

    Oceniono 1 raz 1

    Ona ma cos w sobie. Nawet w szlafroku i zn oranna kawa bedzie wygladac seksownie. A w stylu "meskim" jest jej do twarzy. Ładnemu we wszystkim ladnie :)

  • Gość: Frank

    Oceniono 1 raz 1

    Pewnie ma gdzieś to że marnuje urodę. Moim zdaniem Hayness ją zmienił. Teraz to wygląda jak by wcielała sie znów w rolę z I am not there. To wygląda jak by po byciu lezbijką chcę być w związku z facetem.

  • Gość: Rose

    Oceniono 1 raz -1

    Szczerze powiem że słyszałam o jej romansach z kobietami. Źle to wygląda. Na Oscarach WOW! W życiu na ulicy N I E. Po Carolu ubiera się jak facet.

  • Gość: Cerrie

    Oceniono 4 razy -4

    Dobrze wygląda? Kobieta może nawet w męskim wydaniu wyglądać seksownie. A ja tu nie widzę żadnego seksapilu. Widzę jedynie zakompleksioną kobietę, która ukrywa swoją kobiecość pod męskim wizerunkiem. Albo feministkę, która ma w d**ie czy wygląda seksownie, bo żaden mężczyzna nie będzie jej zabraniał wyglądać jak rasowy mężczyzna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX