Joanna Jabłczyńska zdradza kulisy "Agenta". "Byłam odizolowana". Ciekawsze później. "Liczyłam na..."

Joanna Jabłczyńska jest jedną z uczestniczek reality-show TVN "Agent. Gwiazdy". Wyznała, że nie zaprzyjaźniła się z uczestnikami programu.

Joanna Jabłczyńska postanowiła zdradzić jak wyglądał show "Agent" od kulis. Aktorka przez wielu widzów i internautów była uważana za "czarnego konia" programu. Tym bardziej zaskoczyła nas wyznaniem, że nie do końca wpasowała się w jego formułę. Nie zacieśniła więzi z uczestnikami. Zaangażowała się dopiero wówczas, gdy zaczęły tworzyć się grupy.

Byłam najbardziej odizolowanym uczestnikiem. Pracowałam dużo i aż tak bardzo w tym nie uczestniczyłam, szczególnie przez jakiś czas. W pewnym momencie musiałam się włączyć do akcji. Tyle rozejmów, grup powstało, że trzeba było mocniej w to się zaangażować - wyjaśniła Jabłczyńska, w rozmowie z Fakt24.pl.

Agent - gwiazdyTVN/ X-news

Jeszcze bardziej nas zdziwiło stwierdzenie, że zadania w "Agencie" nie wymagały od uczestników dobrej formy fizycznej. Aktorka, która znana jest z zamiłowania do sportu, stwierdziła, że nie sprostały jej oczekiwaniom.

Liczyłam w „Agencie” na dużo większe wyzwania fizyczne. Myślałam, że puszczą nas gdzieś tam przez pustynię i za 30 km dopiero coś będzie. Dla mnie nie było to jakkolwiek ekstremalne pod względem fizycznym. Tęskniłam za swoimi treningami, bo tam ciężko było trenować. Produkcja niezbyt przychylnie patrzyła na pomysły biegania po RPA, bo było to po prostu niebezpieczne. W porównaniu z tym, co robię na co dzień to było nic - wyznała w rozmowie z "Dzień dobry TVN".

Kibicujecie aktorce w "Agencie"?

 

KS

Więcej o: