Michael Douglas UMIERA? Ma nawrót nowotworu. "Zdecydował już, gdzie rodzina ma rozsypać prochy"

14.03.2016 18:00
Michael Douglas

Michael Douglas (Reuters/Agencja Gazeta)

Michael Douglas po pięciu latach znowu zmaga się z nowotworem? Aktorowi zostało ponoć niecałe pół roku życia.

Michael Douglas pod koniec 2010 roku zdradził, że zdiagnozowano u niego rozległy nowotwór języka. Choć stan gwiazdora był bardzo poważny, to na szczęście lekarzom udało się pokonać jego chorobę i Douglas mógł wrócić do pracy. Niestety, jak donosi serwis "Radar Online", teraz nowotwór aktora powrócił ze zdwojoną siłą i podobno zostało mu już zaledwie pół roku życia.

Douglas załamany diagnozą miał zaszyć się na ukochanych Bermudach, gdzie urodziła się jego matka. Tam gwiazdor postanowił nie tylko powspominać swoje życie, ale również zrobić plany na to, co ma się wydarzyć po jego śmierci.

Oczy Michaela zaszkliły się łzami, gdy dotarł na wyspę, z której pochodzili jego przodkowie - zdradził w rozmowie z "Radarem" znajomy Michaela Douglasa. Ze wzruszeniem spojrzał na morską wodę, wiedząc, że być może widzi ją po raz ostatni. Zdecydował też, że to właśnie tutaj mają być rozsypane jego prochy.

Problemy zdrowotne aktora sprawiły, że postanowił on zadbać o bezpieczną przyszłość swoich najbliższych - żony Catherine Zety-Jones i trójki swoich dzieci, 37-letniego Camerona, 15-letniego Dylana i o dwa lata młodszej od niego Carys. Douglas spisał testament i postanowił uporządkować wszystkie sprawy związane ze swoim majątkiem.

Odkąd usłyszał te tragiczne wieści, to stał się dużo bardziej uduchowiony. Zrozumiał, że sława i pieniądze to nic w porównaniu z kochającą rodziną, dlatego teraz chce poświęcić jej każdą chwilę.

Plotki o problemach zdrowotnych Michaela Douglasa trzeba jednak traktować z pewnym dystansem, bo w mediach za oceanem z niemal regularną częstotliwością pojawiają się podobne doniesienia. Dotychczas jednak przedstawiciele aktora od razu je dementowali, a teraz milczą.

Życzymy Michaelowi Douglasowi dużo zdrowia!

Zobacz też: biografia Michaela Douglasa, jednej z największych gwiazd Hollywood >>

IN

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • levy

    Oceniono 9 razy 9

    Kirk Douglas w tym roku w grudniu skończy 100 lat - to byłby smutny jubileusz gdyby musiał wcześniej pochować syna.

  • white_lake

    Oceniono 3 razy 3

    nie może tego zrobić swojemu ojcu, nie przed nim!

  • banan125

    Oceniono 5 razy 3

    Bermudy ? zależy którzy przodkowie - bo chyba nie po ojcu ...

    Ojciec Michela - Kirk Dougls - urodził się jako Issur Danielovitch Demsky. Jego rodzice, Herszel Danielovitch i Bryna Sanglel, byli żydowskimi emigrantami z Czausów w carskiej Rosji. W 1908 osiedlili się w Amsterdamie, w stanie Nowy Jork. Obydwoje rodzice byli analfabetami, posługiwali się łamaną angielszczyzną i żyli w ubóstwie...

    miłego dnia !

  • Gość: okruszek

    Oceniono 3 razy 3

    "...życie, życie jest nowelą, raz przyjazną, a raz - wrogą..."! Przykre, kiedy jest się ... bezradnym!

  • Gość: Eurotram

    Oceniono 2 razy 2

    Nie dziwię się,że Michael Douglas stał się uduchowiony i chce spędzić wszystkie ostatnie chwile z rodziną: zarabiać już nie musi,sławę zdobył dawno,więc w tej chwili już dla chwil z rodziną nie ma ŻADNEJ konkurencji i to abstrahując nawet od tego,że te chwile są bezcenne. Oby to życzenie mu się spełniło...

  • Gość: wirusx

    Oceniono 3 razy 1

    Zdecydował też, że to właśnie tutaj mają być rozsypane jego prochy.
    ---------------------------------
    A w polskim "demokratycznym" Katolandzie klechy nie pozwalają, żebyś sobą zadysponował i polecił rozsypanie prochów w ulubionym miejscu... prawo jest po ich stronie a nie
    obywatela i nawet wyrażenie takiej woli w testamencie nie wywołuje skutku a ktoś, kto to zrobi podlega karze.

  • badziewiak66

    Oceniono 3 razy 1

    Trzeba było dodać że Douglas był seksoholikiem. Leczył się z resztą i to całkiem poważnie. Podobnie jak inny aktor, gwiazdor Charlie Scheen. Obaj lubili te "liberalne" klimaty. Ile miał kobiet Douglas ? 2000? 3000 ? Ryzyko zarażenia sie wirusem HPV było ogromne. Do tego lubił cygara i dużo palił. Alkoholu też nie wylewał za kołnierz. Był czas ze sporo wydawał na kokainę. Zwyczajne życie gwiazdy Hollywood.
    Najbardziej kuriozlane w tej historii jest to, że Douglas chodził po laryngologach, calkiem jak w naszym systemie zdrowia. Sporo czasu minęło zanim ktoś wpadł na pomysł , że ma raka jamy ustnej.
    "Odkąd usłyszał te tragiczne wieści, to stał się dużo bardziej uduchowiony", oto krótki komentarz do życia cynika i materialisty. Nie bez powodu obsadzono Douglasa w roli Gordona Gekko. W Hollywood znana jest jego miłość do forsy.

  • drypka1

    Oceniono 1 raz 1

    Super aktor, mam nadzieję, że to nieprawda i jeszcze zobaczymy go w jakiejś wspaniałej roli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane