Reżyser "Matrixa" przeszedł korektę płci. Teraz to Lilly Wachowski. Mocne oświadczenie. "Żyjemy w świecie, w którym..."

EK
09.03.2016 10:23
Lilly Wachowski przed i po korekcie płci

Lilly Wachowski przed i po korekcie płci (Bulls/Windy City Times)

Sześć lat temu swój transeksualizm ujawniła Lana Wachowski (wcześniej Larry). Teraz na podobny krok zdecydowała się jej młodsza siostra - wcześniej Andrew, od teraz Lilly.

O reżyserskim duecie odpowiedzialnym, między innymi, za kultowego "Matrixa", od teraz należy mówić siostry Wachowskie. Sześć lat po tym, kiedy na korektę płci zdecydował się Larry, swój coming out ogłosił Andrew (teraz Lilly). Reżyserka przyznała, że nie planowała  robić tego publicznie, ale podjęła taką decyzję pod presją mediów - brytyjski tabloid "Daily Mail" zagroził, że opublikuje materiał, w którym ujawni jej przemianę. Wachowski chciała to zrobić osobiście. Na łamach Windy City Times pojawiło się jej oświadczenie.

Szok! Bracia Wachowski zmienili płeć i są teraz siostrami! - takich nagłówków w prasie spodziewałam się od lat. Mój agent wielokrotnie otrzymywał maila, w którym proszono go o komentarz, do tekstu o mojej transeksualności, który miał się niebawem ukazać - wspomina reżyserka.

Wachowski dodaje, że miała na tę okazję przygotowane oświadczenie, w którym wyliczała, jak niepożądane konsekwencje może mieć publiczne "outowanie" osób transeksualnych (podawała statystyki samobójstwo i morderstw). Liczyła, że materiał o niej nigdy się nie ukaże, ale sytuacja zmieniła się, gdy pewnego dnia do jej drzwi zapukał reporter brytyjskiego "Daily Maila", który poprosił ją o "opowiedzenie swojej inspirującej historii" i zapozowanie do zdjęć.

Moja siostra i ja unikamy mediów. Rozmawianie o mojej twórczości jest frustrująco uciążliwe, a mówienie o mnie samej to dla mnie doświadczenie przerażające. Wiedziałam, że przyjdzie taki czas, kiedy będę musiała się ujawnić ze swoją decyzją. Wiecie, trochę trudno ukryć korektę płci. Ale chciałam więcej czasu, żeby ułożyć to sobie wszystko w głowie i poczuć się z tym komfortowo. Najwyraźniej nie mam do tego prawa - napisała.
Bycie osobą transseksualną nie jest łatwe. Żyjemy w świecie, w którym obowiązuje binarny podział płci. To oznacza, że przez całe życie żyjesz w świecie, który jest do ciebie nastawiony wrogo. Ja akurat miałam szczęście. Mam wsparcie rodziny i środki finansowe na wizyty u terapeutów - miałam szansę przetrwać proces zmiany. Ale nie wszystkie osoby transseksalne maja taki luksus. I nie wszyscy sobie z tym radzą.
Więc tak, jestem transeksualna. Moja rodzina i przyjaciele o tym wiedzą. Większość osób w pracy też. Nikt nie ma z tym problemu. Tak, moja wspaniała siostra ułatwiła mnie i im sprawę, ale oprócz tego są po prostu świetnymi ludźmi. Bez wsparcia mojej żony, rodziny i przyjaciół, nie byłabym w miejscu, w którym dzisiaj jestem.

 

Lilly WachowskiWindycitymediagroup.com

EK

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (2)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    morgana50

    Oceniono 1 raz 1

    mam nadzieję, że po czasie 'użalania się' nad sobą i rozpamiętywania decyzji siostry Wachowskie wezmą doopy w troki, pojadą do studia i nakręcą coś na miarą Matrixa !! zmiana płci nie wpłynęła chyba na ich zamiłowanie do kręcenia fajnych filmów !!!

  • avatar

    Gość: olka

    0

    Ekshibicjonizm emocjonalny to zaraza XXI wieku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX