Anna Wendzikowska ukrywa wadę wzroku córki? OSTRE zarzuty internautów. "Po co ta szopka?"

IN
04.03.2016 10:27
Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska (Fot. KAPIF.pl/Instagram.com/aniawendzikowska)

Anna Wendzikowska pokazała na Instagramie zdjęcie córki, a w komentarzach wywiązała się ostra dyskusja. Dziennikarka wstydzi się zeza małej Kornelki?

Anna Wendzikowska często publikuje na Instagramie zdjęcia córki, ale żadne do tej pory nie wywołało takich kontrowersji. Pod najnowszą fotografią rocznej Kornelki, jedna z internautek wytknęła dziennikarce, że ta ukrywa wadę wzroku dziewczynki, publikując jej zdjęcia wykonane tylko pod odpowiednim kątem.

Dziecko ma zeza, pewnie da radę to skorygować. Zastanawia mnie tylko okładka w gazecie z wyretuszowanym dzieckiem...  Na Instagramie nie chronisz prywatności dziecka, tylko pokazujesz z profilu tak, by nie było widać tego zeza. Po co ta szopka? Wiadomo, że im wcześniej wykryty, to i wyleczony - napisała internautka i dodała: nie lubię, jak ktoś pod przykrywką prywatności, a dodając 100 zdjęć, co robi i gdzie, mówi, że chroni dziecko. Prawda jest taka, że nie pokazuje, bo ma zeza. Przecież dla każdej matki jej dziecko jest najpiękniejsze, po co więc retusz na okładkach?!

Dzidziul w PKP. Już chyba wszystkie środki transportu zaliczone ?? #babygirl

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

W obronie Anny Wendzikowskiej szybko stanęły jednak inne fanki:

Chyba nie potrzebny ten komentarz, moja córka też ma zeza i sama wiem, jak takie komentarze dobijają mamę! Zastanów się, zanim coś napiszesz!
Po pierwsze pani Ania wie, że mała ma wadę wzroku, bo Kornelka ma okularki. A po drugie, to też uważam, że komentarz zbędny.
Moje dziecko też ma zeza, nie ukrytego i nosi okulary, które mają jej skorygować tę wadę! Skończ rozpisywać się na temat czyjegoś dziecka ze zwykłej zazdrości! Jak czytam takie opinie, to najzwyczajniej w świecie żyć się odechciewa! Oszczędź więc!

Sama gwiazda nie skomentowała jeszcze zarzutów internautki. Myślicie, że powinna w ogóle jakoś się do nich odnosić?

 

IN

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (18)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: ola

    Oceniono 5 razy 3

    bo w ciąży nie wolno patrzeć przez dziurke od klucza ...o czym nie wiedzą kobiety w ciąży a potem biedne dziecko ma wady wzroku i zeza...ale dzisiaj to nic strasznego bo to sie latwo leczy i koryguje.....a wiec powodzenia.....w leczeniu :-)

  • avatar

    Gość: marta

    Oceniono 2 razy 2

    uwielbiam te matki które ubierają dzieci w tiule i kawałek gumki od majtek na głowę... to jakieś zaraźliwe w internecie

  • avatar

    Gość: a

    Oceniono 4 razy 2

    dla tego pustaka posiadanie tak nieurodziwego zezolca musi byc dramatem :D

  • avatar

    Gość: Małgorzata

    Oceniono 1 raz 1

    Zez jakiejś Kornelki......Też mi informacja

  • avatar

    Gość: gosc

    Oceniono 1 raz 1

    bo tu nie chodzi o dziecko , mała to pretekst, lansuje się mama

  • avatar

    Gość: Tola

    Oceniono 3 razy 1

    Jest oczywiste ze matka ma coś z oczami - to i dziecko ma, genetyka

  • avatar

    Gość: malina

    0

    ten dzieciak to nie tylko zeza ma ale też dziwną głowę - jakby wodogłowie

  • avatar

    Gość: Cerrie

    0

    A ja uwielbiam te wszystkie matki które potrafią godzinami dyskutować o słuszności, czy też nie słuszności tego czy tamtego, dotyczącego wychowywania dziecka od noworodka. I jeszcze te rady w stylu cioci kloci. A według mnie każda matka by chciała mieć idealne dziecko, ale niestety czasem zdarza się tak, że dziecko ma np. zeza. Ale jeśli już matka decyduje się na upublicznianie swojego dziecka w internecie, to nie powinna wstydzić się niedoskonałości swojego dziecka. A te matki które się wykłócają w komentarzach na jej profilu, to same powinny się czasem zastanowić za nim staną w czyjejś obronie. A zresztą. Te matki, to też pewnie kobiety pokroju Wendzikowskiej, które nie mają idealnych dzieci, ale wstydzą się ich niedoskonałości, więc stoją po stronie Wendzikowskiej. Poza tym tematem dyskusji nie jest to czy np. jej dziecku do twarzy z zezem. Tylko to dlaczego ona robi zdjęcia dziecku z profilu. Więc gdzie tu pisanie o zezie dziecka, z zazdrości? Chyba to prawda, że kobiety po porodzie mają za dużo hormonów czy coś (Bo tak myślę, iż te nieprzemyślane wypowiedzi na jej profilu muszą być od kobiet które niedawno urodziły), i mają cały czas coś w rodzaju psm, że piszą nie zastanawiając się w kontekście czego piszą i odbiegają znacząco od tematu dyskusji. Po prostu muszą się wyszaleć z tymi hormonami, więc naskakują jedna na drugą choćby w necie.

  • avatar

    baba_jaga

    Oceniono 2 razy 0

    Niestety takie tępaki się rozmnażają i to owocuje przyrostem jeszcze większych tępaków

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX