Karolina Ferenstein-Kraśko pierwszy raz po porodzie. Po ciążowych krągłościach ani śladu!

WJ
26.02.2016 08:25
Karolina Ferenstein-Kraśko

Karolina Ferenstein-Kraśko (AKPA)

Karolina Ferenstein-Kraśko po raz pierwszy od porodu wystąpiła publicznie i wyglądała świetnie.

Karolina Ferenstein-Kraśko ma ogromną pasję: konie. Nie mogło jej więc zabraknąć na Cavaliadzie - imprezie jeździeckiej, która odbywa się obecnie w Warszawie. Żona Piotra Kraśki po raz pierwszy od urodzenia córki pokazała się na oficjalnej imprezie. Jak wyglądała? W szarym płaszczu i beżowych, zamszowych kozakach na szpilce prezentowała się bardzo stylowo.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Będąc w ciąży Ferenstein-Kraśko ubolewała, że musi na jakiś czas zrezygnować z jazdy konnej. Teraz zapewne do niej wróci. Zobacz, jak zachęcała do uprawiania tego sportu:

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (7)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    morgana50

    Oceniono 1 raz 1

    przy takim warstwowym, cebulowym ubraniu ciężko dojrzeć - choć wprawne oko dostrzeże pociążowy brzuszek; prawdę mówiąc wolę taką zdrowo wyglądającą mamuśkę, niż suchotnicę mającą na celu zgubienie pozostałości 'jeszcze na porodówce' ;)) zdrowa mama ze zdrowym podejściem do dzidziusia i siebie !!!

  • avatar

    Gość: aga

    0

    Czy to artykuł sponsorowany czy autor jest ślepy i nie widzi, delikatnie mówiąc, obfitego uda i nie dającej się dopiąć podpinki pod płaszczem? Powiem tak - niech sobie kobieta wygląda po porodzie jak chce, jak może itd. Niczyja sprawa. Ale po co pisać takie bzdury, że szczupła, skoro jest po prostu mega okrągła po tej ciąży.

  • avatar

    Gość: gosc

    0

    jeszcze krwawi po porodzie a juz pędzi na scianki

  • avatar

    Gość: majka

    0

    Ja po ciążym miałam małą depresję :/ na szczęście moja siostra pomogła mi wrócić do formy. Pomogła fizycznie i psychicznie bo biegała ze mną ułożyła mi fajną dietkę i poleciłą iq green tabletki na łaknienie po 2 miesiącach wszystko wróciło do normy ;)

  • avatar

    Gość: angi

    0

    Ciężko stwierdzić ,że nie ma śladu, bo ubranko ma luźne, ale można stwierdzić ,że wygląda ładnie :)

  • avatar

    Gość: M.

    0

    ani śladu? że hę? a to, że ubranko pęka w szwach to pewnie wina proszku do prania i zbyt gorącej wody...
    tłusta jest i tyle, przejdzie jej:-)

  • avatar

    Gość: laleczka

    0

    Ładnie wygląda, super, podoba mi się ten zestaw kolorów, do skopiowana

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX