"M jak miłość". Agnieszka (Magdalena Walach) urodziła córkę. Słodka! Choć duża jak na noworodka...

"M jak miłość". Agnieszka i Tomek przywitają na świecie swoje pierwsze dziecko. Mamy zdjęcia z serialu. Najmłodsza "aktorka" jest przeurocza, choć chyba trochę zbyt duża jak na noworodka...

W kolejnym odcinku "M jak Miłość" (1202) - pojawi się nowa bohaterka, na którą córka Tomka (Andrzej Młynarczyk) i Agnieszki (Magdalena Walach)! Jak będą wyglądać jej narodziny?

 

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

 

Gdy Olszewska trafi na porodówkę, Tomek znów będzie w Barcelonie. Do szpitala przyjedzie jednak Marcin (Mikołaj Roznerski), gotów zastąpić wuja i przyjaciółkę wspierać.

Obiecałem Tomkowi, że w razie czego się tobą zaopiekuję
Na litość boską, chyba nie sądzisz, że pozwolę ci asystować przy moim porodzie?
To byłoby ciekawe doświadczenie
Musiałabym upaść na głowę!

Agnieszka, rozbawiona, odeśle w końcu chłopaka do domu. A Marcin zadzwoni do Tomka, który od razu wsiądzie do samolotu Tymczasem Grzegorz (Wojciech Majchrzak) akurat tego dnia zajrzy do Asi (Barbara Kurdej-Szatan) - i przypadkiem wspomni, że widział, jak syn jechał do szpitala. Tarnowska domyśli się, że chodzi właśnie o Agnieszkę i postanowi ją odwiedzić:

Wiem, że gdyby Tomek był na miejscu, to chciałby ci pomóc. Więc ja, właściwie w jego imieniu, pomyślałam, że zajrzę tak, na wszelki wypadek I zapytam, czy wszystko okay?

Chwilę później Asia wręczy rywalce wzruszający prezent: kawałek bursztynu "na szczęście". Rodzinną pamiątkę, którą sama dostała od ojca.

Przepraszam, może to infantylne... Właściwie ja też nie wierzę w takie bzdury! To tylko tak, na wszelki wypadek Podobno dodaje siły i odwagi, więc może dziś ci się przyda!

Wychodząc ze szpitala, dziewczyna o mało nie wpadnie za to na Tomka. Tym razem Chodakowski będzie miał jednak szczęście - i oboje się rozminą. A gdy Agnieszka spróbuje odesłać go do domu, policjant od razu zaprotestuje. Zostanie przy Olszewskiej aż do końca porodu.

Nigdzie się stąd nie ruszę! Nie po to leciałem tu przez pół Europy, żeby teraz siedzieć w domu i czekać na wiadomość, czy moje dziecko przyszło już na świat!

Kilka godzin później na świat przyjdzie ich córka Agnieszka weźmie małą na ręce - wyczerpana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Po chwili w jej głosie pojawi się jednak napięcie...

Tomek, możesz coś dla mnie zrobić?
Wszystko, co tylko chcesz
Joasia to jedna z najmilszych i najlepszych osób, jakie w życiu spotkałam Za nic w świecie nie chciałabym jej skrzywdzić. Proszę cię, nie mów jej o niczym, nigdy! Ona na taką prawdę o nas - o tobie i naszym dziecku - nie zasługuje. Bardzo cię proszę Dobrze? Obiecujesz?

Czy Chodakowski spełni jej prośbę? I ukryje przed Asią, że właśnie został ojcem? Odpowiedź już 23 lutego - w 1202 odcinku "M jak Miłość".

Więcej o:
Komentarze (11)
"M jak miłość". Agnieszka (Magdalena Walach) urodziła córkę. Słodka! Choć duża jak na noworodka...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ewa

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież to normalne, jak urodzi się dwa miesiące po terminie. Jak zwykle tyle szumu o nic.

  • Gość: uly

    Oceniono 3 razy 1

    Podobno u Kiszczaka w domu znaleziono jakieś dokumenty? Słyszał ktoś o tym?

  • Gość: asdf

    Oceniono 1 raz 1

    Reżyser dopasował dziecko do wielkości macicy, no i tak jakoś wyszło :-)

  • 0

    Pediatra: Jestem lekarzem pediatrą.
    Ryszard: Jaa… przecież… syn… tłumaczę panu!
    Pediatra: Ile waży syn?
    Ryszard: Dwanaście kilo.
    Pediatra: Dwanaście?! Słuszną linię ma nasza władza.

  • Gość: Colo

    0

    Słuszną linię ma nasza władza :)

  • Gość: Jacco

    Oceniono 2 razy 0

    Moja mama,jak leżała na porodówce ze mną w brzuchu jeszcze (baaardzo dawno temu) poznała panią z łóżka obok,która urodziła "bobaska" coś pod 7 kg:))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX