Johnny Depp w bardzo DZIWNEJ biżuterii. Ale największy problem pojawił się, gdy aktor się uśmiechnął. "Obrzydliwe!"

WJ
08.02.2016 16:55
Johnny Depp

Johnny Depp (Joseph Gotfriedy/Broadimage / Joseph Gotfriedy/Broadimage)

Johnny Depp był niegdyś uznawany za jednego z najprzystojniejszych aktorów Hollywood. Pamiętacie te czasy? To zapomnijcie. Po tamtym Johnnym ślad zaginął.

Johnny Depp pojawił się na festiwalu filmowym w Santa Barbara. Jego wygląd od dawna niepokoi fanów: nadprogramowe kilogramy i opuchnięta twarz tym razem nie są jednak głównym zarzutem. Problem pojawił się, gdy aktor się uśmiechnął i pokazał żółte zęby. Mirror bezlitośnie skomentował wygląd aktora:

Johnny Depp na potrzeby roli w "Piratach z Karaibów" miał pomalowane zęby na brązowo, ale zdaje się, że teraz nie potrzebowałby charakteryzacji.

Johnny Depp w Giphy.com

Depp zamiast zadbać o estetyczny uśmiech, woli stylizować się "na bogato". Zainwestował więc w złote zęby. Przesada? I to gruba. Jeśli jeszcze popatrzeć na dziwne agrafki w uszach oraz naszyjnik z serduszkiem i napisem "Barbie", zastanawiamy się: Johnny, co Ci się stało?! Czytelnicy portalu Radar Online byli równie zniesmaczeni:

Obrzydliwe!
On potrzebuje dentysty, maszynki, szamponu i kąpieli. Co w tym skomplikowanego?

Ale znaleźli się też tacy, którzy uważali, że wielkim talentom wolno więcej:

Większość dobrych aktorów to ekscentrycy.
He needs a dentist, a razor, a shampoo, and a bath. What is so difficult about that?
He needs a dentist, a razor, a shampoo, and a bath. What is so difficult about that?

My wolimy Deppa w takim wydaniu:

 

Johnny DeppGiphy.com

 

WJ

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (17)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: skoku_z_amoku

    Oceniono 3 razy 3

    Akurat te złote zęby to jedyny pozytyw w starzeniu się Deepa. Ma do siebie dystans.

    O wiele bardziej żenuje ta opuchnięta od botoksu gęba. Mógł się ładnie starzeć, ale wybrał próżność, która go pokarała.

  • avatar

    Gość: Ja

    0

    Ma złote zęby i przytył bo się barany wcielił się w rolę gangstera, Jamesa Bulgera w filmie „Black Mass”. Bohater, którego gra Depp, to bezwzględny zabójca nie stroniący od narkotyków i innych używek.

  • avatar

    Gość: historiopatolog

    0

    a ki chu//j was obchodzi jak wyglada i co uzywa. jego sprawa. A podobno polaki myja sie dwa razy do roku ?

  • avatar

    pan.malowany

    0

    Zaczyna nabierac manier jak Marlon Brando, zatraca sie w swojej 'wielkosci' i ma w dupie opinie innych. Zreszta Marlon Brando to jego idol i mistrz na ktorym sie wzoruje.

  • avatar

    Gość: dżem

    0

    On zaczął źle wyglądać odkąd ma młodą żonę...
    Panowie, porzucanie kobiety dla młodszej właśnie taki ma wpływ na urodę :)

  • avatar

    Gość: Koti

    0

    "My wolimy Deppa w takim wydaniu"
    To mam złą wiadomość... Czas się nie cofa, gościu nie odmłodnieje.

  • avatar

    Gość: Ola

    0

    przecież aktor nie może mieć takich zębów, jaką rolę może z tym zagrać? ruskiego mafioza?
    to na pewno jakieś złote nakładki,
    swoją drogą nigdy nie był jakiś szczególnie piękny, raczej interesujący, a teraz - dziwny

  • avatar

    Gość: qq

    Oceniono 4 razy 0

    Wszyscy w szoku, jakby nigdy nie widzieli dziada po 50. Też się posypiecie, szok.

  • avatar

    Gość: monika

    0

    Ja również mam złote zęby. Nie widzę w tym nic dziwnego, jeśli mu się to podoba to OK, ja nic do tego nie mam. Obrzydliwe powiadacie? No cóż, każdy ma inne gusta, a o tym kto co ma w głowie się nie dyskutuje ;) A naszyjnik z napisem "Barbie"... Yyy... No cóż, o gustach się nie dyskutuje ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX