Leonardo DiCaprio u papieża Franciszka na audiencji. Rozmowa o ochronie środowiska a prezent aktora oryginalny

28.01.2016 19:43
Papież Franciszek przyjął Leonardo DiCaprio na audiencji w Watykanie. Rozmowa dotyczyła ochrony środowiska.

Papież Franciszek przyjął Leonardo DiCaprio na czwartkowej audiencji w Watykanie. Rozmowa dotyczyła ochrony środowiska. Tematyka ta jest bliska zarówno aktorowi, który jest zaangażowany w działalność na jej rzecz, jak i papieżowi, który poświęcił jej encyklikę "Laudato si'". Na początku spotkania Leonardo DiCaprio po włosku podziękował papieżowi za przyjęcie go, potem zaś przeszedł na język angielski. Aktor wręczył papieżowi album z obrazami XVI-wiecznego holenderskiego malarza, Hieronima Boscha. DiCaprio zatrzymał się nad jednym z obrazów i wyjaśnił papieżowi, że będąc dzieckiem wpatrywał się w to dzieło, które wisiało nad jego łóżkiem. Obraz w dziecięcych wspomnieniach aktora "przedstawiał naszą planetę".

Dla mnie przedstawiał obietnicę przyszłości i oświecenia, a teraz równie dobrze przedstawia widok, którego jesteśmy świadkami - powiedział DiCaprio.
<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Potem aktor przekazał papieżowi czek opiewający na nieznaną sumę, który prawdopodobnie ma być przeznaczony na ochronę środowiska. Papież przekazał zaś DiCaprio kopię swojej encykliki "Laudato si'" i poprosił o modlitwę za niego.

Reuter.com podsumował spotkanie.

Było 13 papieży o imieniu Leo w historii kościoła katolickiego, ale chyba żaden z nich nie był tak sławny jak Leo, który w czwartek przekroczył próg Watykanu.

BP

Zobacz także
Komentarze (28)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: kaska

    Oceniono 5 razy 5

    ale jad sie wylewa z komentarzy. zalosni jestescie. zero argumentów za to kto dalej plunie ten gosc. polaczek potrafi utopic w lyzce wody nie znajac nawet czlowieka, w tym jestescie najlepsi.

  • avatar

    Gość: olo

    Oceniono 3 razy 3

    Panie di Caprio-błąd-aby dostać Oscara trzeba było pojechać do naczelnego rabina Jerozolimy

  • avatar

    Gość: Psiogłowy

    0

    A to lizodup. Ciekawe czy papa nie zbeształ go, za scene w barze w Infiltracji z J.Nikolsonem, gdy Jack pieknie i wymiernie wyłuszczył katabasom, co sądzi o dzieciojebach w koloracie.

  • avatar
  • avatar

    Gość: munaciello

    Oceniono 1 raz -1

    Było 13 papieży o imieniu Leon.
    Nawet Reuters się myli.

  • avatar

    woophy

    Oceniono 4 razy -2

    Niestety Leo nie jest dobrym aktorem. Wciąż pakują go do odgrywania historycznych postaci ale za każdym razem wypada jak chłopaczek na jasełkach. Tylko drzeć mordę potrafi...

  • avatar

    Gość: oscar

    Oceniono 2 razy -2

    ...a w kopercie czek na okrągłą sumkę wraz z prośbą o modlitwę w intencji zdobycia oscara.

  • avatar

    Gość: Gosc

    Oceniono 3 razy -3

    Aha, Leo przekazal Frankowi czek na nieznana sume. Znaczy do pralni wpadl troche wyprac, a przy okazji ocieplic wizerunek przed gala oskarowa hehe.

  • avatar

    53danuta

    Oceniono 4 razy -4

    Pani De Caprio(chyba dobrze napisalam panskie nazwisko)jest pan aroganckim zarozumialcem i obojetnie w czym i co pan zagral bedzie pan dla mnie nie tylko po tym spotkaniu ,ale i przed zwyczajnym zerem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane