Daniel Radcliffe żegna Alana Rickmana. Poruszająco. "Hojny, zabawny i aż nazbyt skromny"

14.01.2016 15:45
Daniel Radcliffe, Alan Rickman

Daniel Radcliffe, Alan Rickman (Facebook.com/DanielRadcliffeNews)

Alan Rickman nie żyje - ta przygnębiająca wiadomość dotarła już do Daniela Radcliffe'a, który uczcił pamięć wybitnego aktora na swoim Facebooku.

Daniel Radcliffe pracował z Alanem Rickmanem na planie "Harry'ego Pottera" przez 10 lat. Przez tę sporą część swojego życia zdążył się zżyć z odtwórcą roli Severusa Snape'a i na informację o jego śmierci zareagował błyskawicznie. Na swoim facebookowym profilu zamieścił zdjęcie z aktorem oraz niezwykle emocjonalny wpis, w którym wspomina Rickmana nie tylko jako wybitnego artystę, ale też wspaniałego człowieka.

Alan Rickman był niezaprzeczalnie jednym z największych aktorów, z jakimi kiedykolwiek pracowałem. Był także jedną z najbardziej lojalnych osób w branży filmowej, takich na których można polegać. Wspierał mnie nie tylko na planie "Harry'ego Pottera", ale także po zakończeniu zdjęć do ostatniego filmu z serii. Jestem przekonany, że widział moje spektakle w Londynie i Nowym Jorku, choć przecież nie musiał. Jego wieloletni przyjaciele mówili: "jeśli zawołasz Alana, to nieważne, w którym miejscu na świecie akurat się znajduje, ani jak bardzo jest zajęty. Przyjedzie do Ciebie w ciągu jednego dnia".

Choć Rickmana znano głównie z ról czarnych charakterów, prywatnie był człowiekiem o wielkim sercu:

Ludzie patrzą na aktorów przez pryzmat granych przez nich postaci, więc niektórych może zaskoczyć fakt, że Alan stanowił przeciwieństwo większości swoich bohaterów. Był niesamowicie uprzejmy, hojny, zabawny i aż nazbyt skromny.

R.I.P. Alan Rickman, You will forever be missed.

Posted by Daniel Jacob Radcliffe on 14 stycznia 2016

Radcliffe, który zaczął pracę na planie Harry'ego Pottera w wieku 12 lat podkreśla, że Rickman miał ogromny wpływ na jego rozwój artystyczny:

Z obsady "Harry'ego Pottera" był jednym z pierwszych aktorów, który zaczął traktować mnie na równi, a nie jak dziecko. Praca z nim w latach kształtujących charakter człowieka była niezwykle ważnym doświadczeniem i na zawsze zapamiętam lekcje, których mi udzielił - w życiu i w pracy. Plany filmowe i sceny teatralne poniosły ogromną stratę wraz ze śmiercią tego wielkiego aktora i człowieka.

Taka reakcja była pożądana przez internautów:

Ogromna klasa... Czekałem na post od ciebie.

Rickman zmarł w wieku 69 lat po wielu latach walki z chorobą nowotworową.

WJ

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Zobacz także
Komentarze (19)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar
  • Mariash65

    Oceniono 9 razy 9

    Najbardziej uroczy z czarnych charakterów,że przypomnę "Szklaną pułapkę" i "Robin Hooda".
    Nikt z takim wdziękiem nie grywał łajdaków.
    :(

  • avatar

    tempusfugit

    Oceniono 11 razy 9

    Nieodżałowany pułkownik Brandon z najlepszej wersji "Rozważnej i romantycznej" z roku 1995.

  • avatar

    onepiotrek

    Oceniono 6 razy 6

    polecam koniecznie zobaczyć "Dogmę" - o ile są jeszcze tacy którzy nie widzieli...

  • avatar

    Gość: zbulwersowany bledami

    Oceniono 2 razy 2

    Obsludze Plotka przydalyby sie lekcje z ortografii. Ogolnie, lekcje polskiego.

  • avatar

    Gość: zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 4 razy 2

    Poprawcie "nie ważne", bo mi się słownik w kieszeni otwiera.

  • avatar

    Gość: Natalia

    0

    Nie potrafie wyrazić słowami tego co czuje po dowiedzeniu się o jego śmierci.Tak cudowny człowiek z tak pięknym głosem.Jego wachlarz ról i umiejętności aktorskich... Niezapomniana postać.Płakałam na tą wiadomość mimo że byłam świadoma że może to się wkrótce zdarzyć.Na zawsze w mojej pamięci.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane