Grzegorz Krychowiak pokazał swój dom w Hiszpanii. "Chcę się tu czuć jak u siebie w Brzezinie". Garderoba zajmuje całe piętro!

Grzegorz Krychowiak zaprosił kamery "Dzień Dobry TVN" do swojego domu w Sewilli. Trzeba przyznać, że posiadłość prezentuje się bardzo okazale. Największe wrażenie robi garderoba, która zajmuje aż całe piętro. Nie ma co się dziwić - piłkarz nie od dziś słynie z zamiłowania do mody.

Grzegorz Krychowiak oprowadził reporterkę "Dzień Dobry TVN" po swoim domu w Sewilli.
Ogromna przestrzeń i równie duża garderoba - to dwie rzeczy, które jako pierwsze zwracają uwagę. Decyzję o kupnie posiadłości podjął spontanicznie i przyznał, że z jego strony była to miłość od pierwszego wejrzenia.

Decyzję podjęliśmy bardzo szybko, bez większych przemyśleń, czy zostanę w Sewilli na długo, czy będę systematycznie grać. Ale wszystko dobrze się skończyło - powiedział w  rozmowie.

Piłkarz nie może narzekać na brak przestrzeni. Co go urzekło w tej posiadłości?

Jest sporo miejsca, czuję się tutaj bardzo dobrze, to jest ważne, żeby w nowym otoczeniu, w nowym domu, czuć się tak, jak u siebie w Brzezinie - wytłumaczył.

Piłkarz słynie z zamiłowania do mody, dlatego w jego domu nie mogło zabraknąć garderoby. Dodajmy - ogromnej garderoby - ta zajmuje bowiem całe piętro! Piłkarz wyjaśnił, dlaczego dobry wygląd ma dla niego tak duże znaczenie.

Przykładam do tego wagę, jest to coś, co mnie interesuje. Nie mam z tym problemu, żeby elegancko wyglądać. To jest ważne, jak cię ludzie widzą. To jest coś, co mnie kręci i po prostu dobrze się z tym czuję - powiedział.

Oprócz garderoby, kamery "DD TVN" sfilmowały także przestronny salon, gdzie znajduje się stół bilardowy i sypialnię piłkarza. Jak Wam się podoba mieszkanie piłkarza? Zbigniew Boniek na pewno doceni garderobę ;)

BP

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (56)
Grzegorz Krychowiak pokazał swój dom w Hiszpanii. "Chcę się tu czuć jak u siebie w Brzezinie". Garderoba zajmuje całe piętro!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: CAUSA10

    0

    Gdyby taka chałupina stanęła np na Brynowie , burmistrz kazałby przemalować na spokojniejsze barwy i byłby to lokal socjalny ; MSM podnieca się kolorową tandetą

  • Gość: zenia

    0

    Najważniejsze, że fryzurkę pokazał, ciasteczko moje :)

  • Gość: zuzanka

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie, ta polacka małostkowość was kiedyś zadusi; własnym jadem się zadławicie. Bo jakiś rodak osiągnął sukces, ma kasę i jest znany? każdy normalny człowiek by się cieszył, bo chłopak zdolny ,wytrwały dobrze nas reprezentuje na świecie. ma sukces, a wy o sobie nie możecie tego powiedzieć, co? to to mu dowalmy, niech nie wyrasta. Bo ma dom, garderobę i kupę ciuchów?no to mu dopieprzmy,że nie ma książek.A on jest piłkarzem, a nie krytykiem literackim, zresztą studia, o ile wiem, skończył. Co za cholerny narodek, bez
    czci i sumienia. Podziękować mu powinniście, a nie wyszydzać.Panie Grzegorzu, wyrazy szacunku, proszę gardzić tą szczujnią.I ubierać się tak, jak Pan chce.

  • Gość: znafca garderob i szaf

    Oceniono 2 razy 0

    "Ogromna przestrzeń i równie duża garderoba"

    Czyli caly dom to garderoba?
    To gdzie on mieszka? U dziewczyny? A do domu przychodz, zeby sie przebrac.
    Mam nadzieje, ze sie nie zgubi w tej rownie duzej garderobie.

  • pawel.lewski

    Oceniono 2 razy -2

    Przestańcie z tym pieprzeniem, ten goguś powinien mieć dodatkowe piętro na torebki.

  • samozwaniec

    Oceniono 3 razy 1

    Od dzisiaj Krychowiak dla mnie to jest buc.Jak mozna cale pietro duzego domu przeznaczyc na magazyn ciuchow?Trzeba miec nierowno pod sufitem.Dobry pilkarz,ale zyciowy debil...

  • Gość: Monika

    Oceniono 2 razy 0

    Żal wam dupe ściska

  • Gość: to ja byłem Blejkiem

    Oceniono 3 razy 1

    I tylko książek nie widać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX