Agnieszkę Kotulankę fani pokochali jako Krystynę Lubicz. Prywatnie? Nieudane związki i alkoholizm. "To ostatni dzwonek, by ją ratować"

Zobacz wideo.

Agnieszka Kotulanka przez lata wcielała się w rolę Krystyny Lubicz w popularnym serialu "Klan". Latem 2014 w mediach pojawiły się informacje o tym, że aktorka przestała pojawiać się na planie. Powód? Choroba alkoholowa. Produkcja zdecydowała się uśmiercić jej postać, a aktorka miała zaszyć się w domu i wychodzić tylko do sklepu alkoholowego. Według najnowszych doniesień prasy, w walce z nałogiem chce pomóc Kotulance jej córka oraz... parafia na Ursynowie, gdzie mieszka aktorka.

Więcej o:
Komentarze (39)
Agnieszkę Kotulankę fani pokochali jako Krystynę Lubicz. Prywatnie? Nieudane związki i alkoholizm. "To ostatni dzwonek, by ją ratować"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • drstanley

    Oceniono 5 razy 5

    Tak naprawdę, to lubimy aktorów, bo kojarzą się z rolami. Nie znamy ich przecież osobiście. Wydaje mi się, że lubię Kożuchowską, bo lubię Boską z Rodzinki.pl, jedynego serialu jaki oglądam. Ale kiedy, czasem, posłucham wypowiedzi prawdziwej Kożuchowskiej, to ręce opadają.

  • mika17

    Oceniono 2 razy 2

    gdyby probowala skoczyc z okna to by ja natychmiast zgarnieto do szpitala na leczenie, niestety zapijanie sie na smierc jest mniej spektakularne, trudno takiej sobie pomoc. wielu alkoholikow ma depresje, ona prawdopodobnie tez.

  • Gość: Marta

    Oceniono 4 razy 2

    Jak ona mogła zakochać się w takim brzydkim aktorze Wawrzycki,przecież to komediant .Ona taka ładna,dystyngowana a on taki prostaczek.Bardzo ją lubiłam i chciałabym,żeby wróćiła do nas na ekran.Trzymamy za Ciebie kciuki.Nie poddawaj się,życie jest piękne nawet bez chłopa.

  • Robert Walczak

    Oceniono 2 razy 2

    czemu nazywacie ją panią lubicz, skoro ona się nazywa agnieszka kotulanka ;-)

    Też bym się chyba rozpił gdyby mnie ciągle nazywaną postacią z klanu....

  • Gość: Psychology of Life - internetowa poradnia

    Oceniono 1 raz 1

    Uzależnienie jest czymś okrutnym - panuje nad Nami i robi z Nami co mu się podoba. Jeśli chcemy odszukać siebie w tej zawiłości warto najpierw się do niej przyznać... Krok na akceptacji to pierwszy cel w drodze osiągnięcia marzeń...

  • browaryr

    Oceniono 1 raz 1

    z wóda zartów nima...

  • forfiter_jr

    Oceniono 7 razy 1

    I alkoholizm i parafia na ursynowie brzmią niebezpiecznie.

  • Gość: Jako-gość

    Oceniono 1 raz 1

    Paskudna sprawa. Pomoc pomocą, ale najwięcej zależy od silnej woli pani Lubicz. Ona sama musi zrobić pierwszy krok. Pani Krystyno, niech moc będzie z Panią, fani Klanu czekają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX