Zofia Ślotała pokazała w końcu córkę na Instagramie? Nie do końca, ale to najsłodsze selfie ever

Zofia Ślotała często zamieszcza na Instagramie zdjęcia swojej córki, którą pieszczotliwie nazywa Mikrusem, jednak nigdy nie pokazuje jej twarzy. Teraz było podobnie, ale i tak jesteśmy oczarowani.

Zofia Ślotała zafundowała swojej córce nietypową zabawkę i upiekła przy tym dwie pieczenie na jednym ogniu. Słodka przyjemność dla mamy i frajda dla malucha.

Dziękuję E.Wedel za personalizowane ptasie mleczka!! Ja zjadłam łakocie, a Mikrus ma frajdę z pudełka - napisała na Instagramie.

Inne mamy rozumieją, czym jest takie "poświęcenie".

Bo kochająca mama dba o swoje ukochane dzieci i z miłości oraz troski zjada za nie wszystkie słodycze!!! Ja też tak zawsze robię, poświęcam się dla nich ile się da!!! ;) :P - czytamy w komentarzach do zdjęcia.

Ślotała podzieliła się też zdjęciem na którym całuje stópkę swojej córeczki i choć wyglądają uroczo, opis pokazuje, że chodzi o coś więcej:

Przedwczoraj był światowy dzień walki z AIDS! Razem z Mikrusem wspieramy akcję #POZYTYWNI ??

Takie wsparcie to sama słodycz.

WJ

 

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (4)
Zofia Ślotała pokazała w końcu córkę na Instagramie? Nie do końca, ale to najsłodsze selfie ever
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Giulia Farnesse

    Oceniono 2 razy 2

    A ja bez obelg zapytam, kim byłaby ta Pani, gdyby nie związek z Szycem? Dlaczego w mediach promuje się osoby, które tak naprawdę niczego wybitnego nie osiągnęły poza byciem w związku z aktorem/piosenkarzem itd.? Ta sama rzecz ma się do pana Jacykowa. Kto go promuje? I czemu oni wszyscy uważają się za stylistów? Czy ja też jak ubiorę się w dziwne ciuchy ( stop nie dziwne! oldschoolowe, hipsterkie, awangardowe wg nich) to też będę promowana jako stylistka?

  • wiktor.dzik

    0

    Dzieciak ma jakieś koszmarne imię i musi nosić burkę, to twarzy i tak nie ma po co pokazywać. Ona sama jej nie widziała.

  • marcelito

    Oceniono 4 razy 0

    @baba_jaga
    swoje zarabia, na prawie każdym zdjęciu lokowanie produktu... a intelektualne ameby klikają ją i te wszystkie kardaszjanki, ciesząc się, że nie muszą używać mózgu w trakcie swojego jałowego "życia", będącego żenującą próbą podrobienia życia celebrytów z tym jednym, cholernym ograniczeniem, jakim jest praca w Biedronce i imię Angelika...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX