"Nie mieliśmy pojęcia, że taka Angelina istnieje". Otóż to. Tak intymnych zdjęć jeszcze nie było. Autor? Brad Pitt

Stawała przed obiektami kilkudziesięciu najbardziej znanych na świecie fotografów. Z każdego jej wyjścia - czy to oficjalnego na galę, czy to nieoficjalnego, np. na lotnisku - pojawiają się setki jej zdjęć. Ale takich jeszcze nie widzieliście. Nie codziennie tak wielka gwiazda decyduje się pokazać w tak intymnym wydaniu. Te wyjątkowe ujęcia powstały w 2008 roku i ich autorem jest Brad Pitt.

Zdjęcia powstały dla magazynu "W". Na okładce widzimy, jak Angelina Jolie karmi piersią jedno z bliźniąt (przyszły na świat w lipcu 2008 roku). Teraz, przy okazji promocji najnowszego filmu Brangeliny, "By the sea", przepiękne ujęcia zostały przypomniane i podbijają internet.

<< ZOBACZ WYJĄTKOWE ZDJĘCIA >>

Na intymnych, monochromatycznych zdjęciach widzimy "inną" Angelinę. Taką dostępną tylko dla swoich bliskich. Dennis Freedman, dyrektor kreatywny "W Magazine", poprosił Brada Pitta, by sfotografował tydzień z życia rodziny. Aktor zdjęcia zrobił w domu pary na południu Francji. I dokładnie wiedział, jak te zdjęcia mają wyglądać, nawet poprosił o aparat, który wtedy już od 4 lat nie był produkowany. Freedman przyznał, że zaskoczyły go te fotografie:

Nie byłem przygotowany na piękno i intymność zdjęć, które zrobił Angelinie i dzieciom - mówił.

Angelina JolieOkładka "W Magazine"

"Nie mieliśmy pojęcia, że taka Angelina istnieje" - zachwycają się zagraniczne portale. Tak, aktorka rzadko pozwala sobie na tak "wyluzowane" pozy. Ale do tego mógł ją nakłonić tylko jeden fotograf. Brad Pitt jest aktorem, producentem, interesuje się architekturą i projektowaniem wnętrz. Okazuje się, że jego pasją jest także fotografia. Angelina Jolie w wywiadzie dla "W Magazine" mówiła:

Kocham jego zdjęcia. Niektórzy mają hobby, szybko zaczynają się tym zajmować i od razu są zadowoleni z rezultatów. Ale Brad naprawdę poznaje aparat, kupi najbardziej skomplikowany i chce zrozumieć wszystko, co z nim związane. I jest bardzo krytyczny w stosunku do swojej pracy.

Angelina Jolie i Brad Pitt promują swój drugi (po "Panu i pani Smith") wspólny film: "By the sea". Grają tam małżeństwo, które przeżywa kryzys. W najnowszym numerze "Vogue'a" Jolie porównała te relacje:

Brad i ja mamy swoje problemy, ale gdyby postaci z filmu miały problemy chociaż trochę podobne do tych naszych, nie dalibyśmy rady zrobić tego filmu... Jako artyści, chcieliśmy czegoś, co wyjmie nas ze strefy komfortu. Nie był to najbezpieczniejszy pomysł. Ale życie jest za krótkie.

Magdalena Terepka

Więcej o:
Komentarze (3)
"Nie mieliśmy pojęcia, że taka Angelina istnieje". Otóż to. Tak intymnych zdjęć jeszcze nie było. Autor? Brad Pitt
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: anoonim

    0

    wooooooooow :O jakie intymne zdjęcia.... :O:O:O

  • Gość: Światowiec

    Oceniono 1 raz -1

    no straszni mi gwiazdorzy dzisiejszy świat to juz zero. Kiedyś potrafili być czujni przed kamerami .

  • Gość: anoonim

    Oceniono 1 raz -1

    widzę cenzura jak za komuny... pedały

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX