Jarosław Kuźniar przebrał się za bezdomnego i wyszedł na ulice Warszawy. NIKT się nie zatrzymał. "W kubku na drobne 0 pln"

"Byłaby nadzieja, że nie jesteśmy aż tak bardzo znieczuleni, ale mimo wszystko jesteśmy" - Jarosław Kuźniar wziął udział w eksperymencie społecznym, którego skutki go rozczarowały.

Jarosław Kuźniar, na potrzeby reportażu, który w poniedziałek zobaczymy w "Dzień dobry TVN", udawał bezdomnego. W charakteryzacji, z kartką oraz z kubkiem na pieniądze, przez 2 godziny sprawdzał, czy "jesteśmy aż tak bardzo znieczuleni". Wnioski dziennikarza są jednoznaczne:

2h przy stacji metra centrum z kartką 'zbieram na jedzenie'. W finale w kubku na drobne 0 pln. A nie wyglądałem na siebie. Zobaczcie cały materiał RANO w poniedziałek w #DDTVN - napisał na FB.

Wrzucił też wideo, w którym widać jego charakteryzację i w którym opowiada o sytuacji i swoich wrażeniach:

Dwie godziny chodzenia po mieście, wyglądając tak właśnie, ani grosza przy duszy. Kartka? Wiarygodna: "Zbieram na jedzenie". Kubek obstrzępiony - wiarygodny. Gęba? Prawie wiarygodna. Nikt, po prostu nikt. Jeden chłopak zatrzymał się, bo zobaczył wpis na Twitterze, kiedy zapowiadaliśmy, że ruszamy na miasto. Ale trzystaparędziesiąt tysięcy ludzi... Myślałem, że takich, którzy być może rozpoznają, będzie więcej. Byłaby nadzieja, że nie jesteśmy aż tak bardzo znieczuleni, ale mimo wszystko jesteśmy

 

2h przy stacji metra centrum z kartką 'zbieram na jedzenie'. W finale w kubku na drobne 0 pln. A nie wyglądałem na siebie. Zobaczcie cały materiał RANO w poniedziałek w #DDTVN

Posted by Jarosław Kuźniar on 16 października 2015


W komentarzach wielu internautów dyskutowało o znieczulicy, często podkreślając, że pomagają uboższym, ale innymi sposobami niż dawaniem pieniędzy na ulicy.

To nie tylko problem Polski, ale całego świata.
Może dlatego, że większość nie zbiera na życie lub jedzenie, tylko na alkohol
Panie Jarku... kurczę, taką twarz każdy pozna, to raz... a po drugie: znieczulica ludzi swoje robi... nie ma się co przejmować, nie tylko Panu nie wrzucili "złamanego" grosza...
Ok, jest już kilka komentarzy wiec i ja się dołączę ze swoim...
- a pan/pani (pan Jarek ) jaką kwotą podzielił(a) się w ostatnich dniach ze spacerującym (ubranym jak na załączniku)??? Ja osobiście bardzo, ze wskazaniem na bardzo rzadko, tak na ulicy - niestety, wyzyskiwacze, podszywając się pod potrzebujących, nie pomagają tym drugim. I to chyba nie o znieczulicę idzie.
Panie Jarku, absolutnie się z Panem nie zgadzam. Nie jesteśmy wcale obojętni na krzywdę ludzką, po prostu zbieranie, proszenie o pomoc na ulicy to nie sposób, są inne sytuacje, gdzie Polacy aktywnie pomagają - znam to z autopsji i to nie takiej, że to ja potrzebowałem pomocy - to dłuższa historia, która w dużej części miała początek właśnie w TVN-ie.

Choć sam Kuźniar tego nie potwierdził, inspiracją dla tej akcji był najprawdopodobniej Richard Gere. Kilka dni temu aktor opisał własne doświadczenia:

Kiedy w Nowym Jorku przebrałem się za bezdomnego, nikt mnie nie poznał. Poczułem, co to znaczy być bezdomnym człowiekiem. Ludzie omijali mnie i patrzyli z niechęcią. Tylko jedna kobieta była na tyle uprzejma, żeby dać mi coś do jedzenia. To doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. Tak wiele razy zapominamy, jakie mamy szczęście. Niczego nie powinniśmy brać jako danego raz na zawsze. Jeżeli zaś możemy pomóc komuś w potrzebie, zróbmy to. Gdy skończyłem, przeszedłem się i dałem jedzenie i 100 dolarów każdemu bezdomnemu, jakiego zobaczyłem. Płakali, byli wdzięczni. Bądź tą zmianą, jaką chciałbyś zobaczyć w świecie - napisał Gere.

Richard GereRichard Gere jako bezdomny / BULLS/LUIS JR.-RODRIGO/RAMEY

Magdalena Terepka

Więcej o:
Komentarze (78)
Jarosław Kuźniar przebrał się za bezdomnego i wyszedł na ulice Warszawy. NIKT się nie zatrzymał. "W kubku na drobne 0 pln"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • donald.szuja

    Oceniono 15 razy 11

    Ciuchy bezdomnego chciał oddać do sklepu, ale nie przyjęli. Był bardzo zdziwiony.

  • Gość: 009

    Oceniono 10 razy 10

    gęba niewzbudzająca zaufania, byk który mógłby wykonywać jakąkolwiek pracę żebra na ulicach miasta w którym nie ma bezrobocia, jeśli naprawdę głodny poszedłby na darmowy obiad do caritasu, wygląda raczej na alkoholika, który zbiera na wino, też bym ominął wielkim łukiem

  • Gość: gosć

    Oceniono 11 razy 9

    po prostu poznali szmaciarza
    pokazywał gębę (bo twarzy nie ma) w TVNie kilka lat przecież.
    A serio - jaką pogardę dla biednych trzeba mieć by robić takie jasełka....
    Chcesz kuźniarze pomóc bezdomnym - załóż fundację, otwórz uliczną kuchnię...
    Telewizyjno celebrycka hołota chce nam pokazywać jak wygląda Polska?

  • krzysio333

    Oceniono 6 razy 6

    Chyba go poznali.

  • maksimum

    Oceniono 5 razy 5

    Wyglada jak wypasiony i leniwy sloik,wiec czego oczekiwal od spostrzegawczych Warszawiakow.

  • Gość: MichaU

    Oceniono 5 razy 5

    chcesz NAPRAWDĘ pomóc biednym?nie dawaj kasy na ulicy! Niestety większość to ludzie z problemem alkoholowym który dzięki swojej litości tylko pogłębisz lub w najlepszym przypadku utrwalisz...

  • Gość: czytelnik

    Oceniono 5 razy 5

    Trzeba było wysłać kogoś z trochę chudszą gębą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX