Kaczyńska i Dubieniecki mieli się rozwieść. "Na Żywo": On marzy, że znów będą razem. Ona wpłaca kaucję

Czy tak trudne wydarzenia mogą pozytywnie wpłynąć na związek? Według najnowszych informacji wygląda na to, że Marta Kaczyńska nie przestała wspierać Marcina Dubienieckiego.

Pozew o rozwód w grudniu 2013 roku złożył do sądu Marcin Dubieniecki. Do jego finalizacji nigdy jednak nie doszło. W czerwcu 2014 roku, także z jego inicjatywy, sąd zawiesił postępowanie. I mimo czarnych chmur, które zebrały się nad zięciem byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, para nadal pracuje ponoć nad poprawieniem relacji, a Marta Kaczyńska nie przestaje wspierać męża.

Dubieniecki został zatrzymany przez CBA pod zarzutami oszustwa, kierowania grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy. Wśród zatrzymanych znalazła się też jego obecna partnerka Katarzyna P., była żona Artura Boruca, z którą według bulwarówek, miały go łączyć nie tylko relacje czysto zawodowe. Kaczyńska stanęła murem za mężem i według "Na Żywo" wpłaciła połowę kaucji (300 tys złotych). Drugie tyle dali rodzice prawnika.

Jest pod wrażeniem jej postawy. Poprosił ojca, by przekazał Marcie, że między nim a Katarzyną Modrzewską do niczego nie doszło. Wyznał, że bardzo kocha Martę i tęskni za nią i córkami - relacjonuje osoba z otoczenia pary dla "Na Żywo". - Marzy o tym, że znów będą żyli jak mąż i żona. Mocno wierzy, że jak wyjdzie z aresztu, będą mogli spokojnie porozmawiać i wyjaśnić wszelkie niedomówienia.

Ojciec Dubienieckiego, który występuje także w roli adwokata, podkreśla, że rodzina wspiera jego syna.

Jest nam ciężko, ale my się z tego podniesiemy. Musimy być silni, bo jeśli z żoną okażemy trochę słabości, to syn może nie być silny - powiedział temu samemu tygodnikowi.

 

karo

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (27)
Kaczyńska i Dubieniecki mieli się rozwieść. "Na Żywo": On marzy, że znów będą razem. Ona wpłaca kaucję
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Oceniono 13 razy 11

    Typowa logika każdego kajdaniarza.
    Poprawię się, kocham żonę i rodzinę, tęsknię, żałuję itd., tylko ratuj.
    Martusia poruszy niebo i ziemię a raczej wuja. Ta rodzinka ma wprawę w ułaskawianiu gangsterów.

  • mika17

    Oceniono 4 razy 4

    jak brazylijska telenowela.

  • Gość: gosc

    Oceniono 4 razy 4

    głupia baba --zresztą to cała taka porąbana rodzina

  • Gość: ehehe

    Oceniono 4 razy 4

    Na Żywo i jego naczelna mają istne obsesje na tle Kaczyńskiej, już w majty robia aby PIS wygrał wybory.

  • Gość: tamtramtam

    Oceniono 3 razy 3

    Nic dziwnego że wpłaciła kaucję, to zwykła troska o standard życia i alimenty, które od Dubienieckiego w zakładzie karnym pewnie by nie dostała. Wyjście z aresztu pozwoliłoby tez poprzepisywać majątek na na nią lub córki i wyczyścić sporo spraw, które mogą ją obciążyć (zapewne w części interesów Dubienieckiego uczestniczyła i na pewno konsumowała zarobione w taki sposób pieniądze). I 3. argument - jak powiedzieć coraz bardziej kumatym córkom (wnuczkom 'prawego i sprawiedliwego' ;> prezydenta), że tatuś jest kryminalistą i siedzi w wiezieniu? ;>

  • braddock

    Oceniono 7 razy 3

    Kacza krew.

  • nietuskaczka

    Oceniono 2 razy 2

    Dubieniecki wyjdzie jak PiS wygra wybory. Jeszcze pewnie odszkodowanie dostanie za areszt wydobywczy.

  • browaryr

    Oceniono 4 razy 2

    wujku wydrze go z paki...

  • Gość: vito3

    Oceniono 1 raz 1

    kaczynska gdyby popatrzyla na siebie objektywnie,wiedzialaby ze to karierowicz ktory polowal nie na nia tylko na wladze ojca i wuja,brzydka jak noc do tego naiwna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX