Co George Clooney kupił żonie w pierwszą rocznicę ślubu? Poznaliśmy odpowiedź i opadły nam szczęki. Dlaczego on to zrobił?

Po ultra wystawnym weselu i bajecznie drogim prezencie dla świeżo poślubionej żony, mogliśmy się spodziewać, że George Clooney na pierwszą rocznicę ślubu podaruje Amal coś wyjątkowego. A tu nic.

Dosłownie. Była co prawda uroczysta kolacja, ale to wszystko. W rozmowie z "Extra" George Clooneypowiedział:

Czego się spodziewałeś, fajerwerków? Czasami wystarczy po prostu kolacja. To jest papierowa rocznica, za pierwszym razem nie chcesz szaleć, wiesz, że masz jeszcze sporo do zrobienia.

Co było na kolację? Sushi, w ulubionym miejscu aktora: Asanebo w Studio City. Mało romantycznie? Być może właściwa rocznicowa kolacja odbyła się gdzie indziej, bo jak donosi "Us Weekly", naoczny świadek widział Georga i Amal w niedzielę w restauracji Sunset Tower Hotel w West Hollywood.

Świętowali szampanem i byli ubrani specjalnie na tę okazję. Ona miała na sobie elegancką kreację i wspaniałą biżuterię - czytamy.

Wracając do wywiadu, jakiego udzielił "Extra", dodajmy jeszcze jedną wypowiedź gwiazdora. Przyznał on, że któregoś wieczoru wylądował w łóżku z Cindy Crawford, ponieważ ta pomyliła go ze swoim mężem, Rande Gerberem.

To był jeden z tych zabawnych, pijackich wieczorów w ich domu. Wypiliśmy kilka drinków, nie byłem w stanie potem wracać do domu i poszedłem spać, a ona myślała, że jestem Rande... i wskoczyła mi do łóżka. To było zabawne.

Interesujące rzeczy George Clooney opowiada w rocznicę ślubu z Amal Clooney.

Aha, owym bajecznym i drogim prezentem, jaki Amal otrzymała od męża z okazji ślubu, była wyspa z XVII-wieczną posiadłością. Dlatego jakoś nie wierzymy, że w rocznicę ślub Amal nie dostała nic, literalnie nic.

alex

Więcej o: