Marta Żmuda Trzebiatowska i Kamil Kula już po ślubie. "Połączyła ich sztuka, pasja i miłość"

Aktorska para sakramentalne "tak" powiedziała sobie nawzajem w sobotę. Życzenia z tej okazji pojawiły się na Facebooku Teatru Kwadrat, w którym się poznali.

Marta Żmuda Trzebiatowska poślubiła młodszego o pięć lat Kamila Kulę w sobotę w niewielkim kościółku w Radoszkach na Pojezierzu Brodnickim. Wesele, na które zaproszona została jedynie najbliższa rodzina i przyjaciele, odbyło się w SPA w Głęboczku. Aktorka poznała przyszłego męża, gdy dwa lata temu dołączył do Teatru Kwadrat, w którym pracowała. Historię tę przypomniano w życzeniach ślubnych, które pojawiły się na Facebooku teatru.

Historia jak z filmu, choć wydarzyła się w teatrze. Marta i Kamil. Jedni z najciekawszych aktorów młodego pokolenia. Spotkali się na próbach spektaklu "Ciotka Karola". Potem brawurowo zagrali młode małżeństwo w przedstawieniu "Przez park na bosaka". Razem na scenie, razem w kulisach, i wreszcie razem na całe życie. Marta Żmuda Trzebiatowska i Kamil Kula - oboje w Zespole Teatru Kwadrat. Połączyła ich sztuka, pasja i miłość. Życzymy Wam pięknego związku pełnego harmonii i uśmiechu. Dumni i szczęśliwi gratulujemy Młodej Parze!

Wpis z Facebooka Teatru KwadratFacebook.com/Teatr.Kwadrat

Informację o ślubie aktorce udało się zachować w tajemnicy przed mediami prawie do końca. Było to spore zaskoczenie - do tej pory aktorka oficjalnie nie potwierdziła, że po Adamie Królu ma nowego partnera (pojawiały się tylko plotki).

Według doniesień "Faktu", Kamil Kula (który wcześniej był podobno związany z koleżanką z planu serialu "Na dobre i na złe", Anną Kaczmarczyk) i Żmuda Trzebiatowska mieli się poznać dwa lata temu, gdy on dołączył do obsady Teatru Kwadrat.

To właśnie wtedy Żmuda Trzebiatowska leczyła rany po trudnym związku z tancerzem Adamem Królem. Rozmowy na niełatwe tematy bardzo zbliżyły ich do siebie, a przyjaźń szybko przerodziła się w miłość - czytamy.

Kamil Kula i Marta Żmuda-TrzebiatowskaFacebook.com/Teatr.Kwadrat

Więcej o:
Komentarze (28)
Marta Żmuda Trzebiatowska i Kamil Kula już po ślubie. "Połączyła ich sztuka, pasja i miłość"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • szary212

    Oceniono 6 razy -6

    daję im rok
    za duża roznica wieku, żeby się dogadali, za mała, żeby on patrzył w nią jak w obraz
    no i za ładny jest

  • Gość: przysłowia mądrością narodów

    Oceniono 1 raz -1

    Na starej piczy, młody się ćwiczy :)

  • smith81

    Oceniono 1 raz -1

    długo to nie potrwa....nie ma nic gorszego niż wspólna praca w jednym miejscu ze wspómałżonkiem...zwłaszcza wśród aktorów....za pół roku będą szukać oddechu i wolnej przestrzeni gdzie tylko się da....za 2 lata przeczytamy o ich rozwodzie.

  • Gość: chlop z klejnotam

    Oceniono 1 raz -1

    brzyde sie takimi frajerami co to nie moze sobie znalezc kobiety nie macanej nie ruszanej

  • Gość: Róża

    Oceniono 1 raz -1

    Obydwoje są bardzo ładni,różnica wieku wcale nie taka szokująca.Znam parę gdzie kobieta była 25 lat starsza i przeżyli z sobą do śmierci.Jednak uważam ,że pan Kamil nie do końca jest gotowy do małżeństwa.Dla mnie to dzieciak a uroda utrudni mu dochowanie wierności.

  • dzony.d

    Oceniono 1 raz -1

    Czy pani Marta jest grzechu warta?
    Ta myśl uparta zabija mnie.
    Bo dla mnie Marta zakryta karta -
    Być może warta, być może nie.

    To niby nic, a zawsze pewna praca,
    Więc - czy "to" z Martą się opłaca?
    To rzecz otwarta,
    Bo gdyby Marta
    Nie była warta
    To jabym nie...

    To strasznie mnie natęża, natęża, natęża -
    Spytałem wprost jej męża, jej męża, jej męża,
    Jej mąż jest ze mną blisko, porządne chłopisko,
    On zwykle mówi wszystko nam,
    Niech teraz powie sam.

    Czy pani Marta jest grzechu warta?
    Ta myśl uparta zabija mnie.
    Bo dla mnie Marta zakryta karta -
    Być może warta, być może nie.

    To niby nic, a zawsze pewna praca,
    Więc - czy "to" z żoną się opłaca?
    To rzecz otwarta,
    Bo gdyby Marta
    Nie była warta
    To lepiej nie.

    Mąż, kiedy oprzytomniał, przytomniał, przytomniał
    Powiedział, że... zapomniał! Zapomniał, zapomniał!
    Udzielił jednak rady, by posłać na zwiady
    Takiego, co by zbadał sam i zreferował nam:

    Czy pani Marta jest grzechu warta?
    Ta myśl uparta zabija mnie.
    Bo dla mnie Marta zakryta karta -
    Być może warta, być może nie.

    To niby nic, a zawsze pewna praca,
    Wiec - czy "to" z Panią się opłaca?
    To rzecz otwarta,
    Bo gdyby Marta
    Nie była warta
    Byłoby źle!

    (Marian Hemar, 1929)

  • Gość: Życzliwa

    0

    Życzę Marcie i Kamilowi jak najdłużej wszystkiego najlepszego,niech się cieszą każdą wspólnie spędzoną chwilą

  • Gość: Iza 1998

    0

    Uczucie nie papieros, nie ma jednej połowki niestety.... Ale Marta ładnie wyglądała dzień przed Http://t1p.de/t5c1

  • Gość: Mała

    0

    Szkoda chłopka. Zamiast cieszyć się życiem, wstąpił do tzw klubu głupich. Jak u wszystkich na początku będzie sielanka, jednak za kilka lat bankowo zaczną się małżeńskie jazdy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX