Rihanna w klapkach i skarpetkach na ulicy. Uwagę i tak przyciąga to, co dzieje się wyżej. "Nie bała się pokazać"

Ileż to razy Rihanna paradowała po ulicy w czymś, w czym niektórzy wstydzą się chodzić po mieszkaniu? A jednak z jakiegoś powodu uchodzi jej to na sucho. Teraz też nie było inaczej.

Wyjść na ulicę w klapkach i skarpetkach to obciach? Ok, powiedzcie to Rihannie, która dołożyła jeszcze do tego przyduże spodnie od dresu. Czuła się zażenowana? Skąd! Mocno żenujący dół zrównoważyła, a nawet przeważyła mocno seksowną górą, na którą składała się obcisła koszulka. Pod spodem oczywiście nie było stanika, bo i po co? Dzięki temu doskonale widać było kolczyk, jaki barbadoska piosenkarka od jakiegoś czasu nosi wpięty w sutek.

Ma srebrny kolczyk w prawej piersi i nie boi się go pokazać - ekscytował się "Daily Mail".

To i my się podekscytujmy. Raczej jednak górą stroju, niż dołem. Tak Rihanna wyglądała w czwartek na lotnisku w Los Angeles.

<< RIHANNA BEZ STANIKA, ALE W KLAPKACH >>

Rihanna bardzo dba o kreacje, w których pokazuje się na publicznych imprezach. Mogą się podobać lub nie, ale zawsze są starannie przygotowane i potem szeroko dyskutowane. Tymczasem prywatnie potrafi założyć na siebie byle co i... to też jest potem szeroko dyskutowane. Przykłady? Proszę bardzo. Rihanna na ulicy w koszuli nocnej. Rihanna na ulicy w męskich bokserkach. Rihanna na ulicy w brudnych dżinsach. Rihanna na ulicy w klapkach i skarpetkach. Rihanna na ulicy w samym płaszczu.

W jakimś sensie ją rozumiemy: po co się starać, skoro ma się TAKIE ciało?

alex

Więcej o:
Komentarze (2)
Rihanna w klapkach i skarpetkach na ulicy. Uwagę i tak przyciąga to, co dzieje się wyżej. "Nie bała się pokazać"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • baba_jaga

    Oceniono 4 razy 0

    w sklepie widzę podobnie ubrane menelki

  • astalavista

    Oceniono 3 razy -1

    Ona zaszokuje ludzi, kiedy ubierze się w ładne, eleganckie i skromne rzeczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX