Księżna Kate wraca do pracy po narodzinach Charlotte. Elegancka sukienka, skromne dodatki i NOWA FRYZURA

Kate Middelton wróciła z "urlopu macierzyńskiego". Księżna po raz pierwszy od czasu narodzin siostry księcia Georga wzięła udział w oficjalnym spotkaniu.

To pierwsze oficjalne wystąpienie księżnej od czasu narodzin małej Charlotte. Cztery ostatnie miesiące Kate poświęciła córeczce. Teraz wraca do swoich obowiązków "służbowych". W czwartek wizytowała Centrum Anny Freud w Londynie. Musimy przyznać, że wyglądała wtedy olśniewająco - nie tylko dzięki zmienionej na początku września fryzurze. Teraz jednak widać, że włosy ułożyła przed wyjściem fryzjerka - prezentowały się naprawdę olśniewająco.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Księżna zaprezentowała się w klasycznej sukience w pepitkę od Ralpha Laurena, do której założyła podkreślający talię cienki pasek. Uzupełnieniem zestawu była czarna kopertówka do ręki i czarne szpilki. Całość wyglądała bardzo elegancko. Jak zwykle zresztą ;-)

kas

Pobierz nową aplikację Plotek.pl na telefony z Androidem

POLUB NAS


Więcej o:
Komentarze (13)
Księżna Kate wraca do pracy po narodzinach Charlotte. Elegancka sukienka, skromne dodatki i NOWA FRYZURA
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • akolczynski

    Oceniono 2 razy 2

    Świat idiotów jest idiotyczny, czyli "jaka śliczna grzywka".

    Dama pt."księżna Kate" to kupiona/wynajęta macica. Jej zadaniem jest urodzenie kilkoro zdrowych dzieci. To wszystko, co powinna zrobić w zamian za życie, za którym wzdychają wszystkie bezmózgie, bo z rozumem między nogami, redaktorki Plotka. Ot, co!

    "O tempora, o mores!"

    Pozdrawiam wszystkich kretynów i ich sympatyków, że o adoratorach (adoratorkach) nie wspomnę.

    Andrzej Kolczyński

  • akolczynski

    Oceniono 2 razy 2

    Świat idiotów jest idiotyczny, czyli "jaka śliczna grzywka".

    Dama pt."księżna Kate" to kupiona/wynajęta macica. Jej zadaniem jest urodzenie kilkoro zdrowych dzieci. To wszystko co powinna zrobić w zamian za życie, za którym wzdychają wszystkie bezmózgie, bo z rozumem między nogami, redaktorki Plotka. Ot, co!

    "O tempora, o mores!"

    Pozdrawiam wszystkich kretynów i ich sympatyków.

    Andrzej Kolczyński

  • Gość: matitalolo

    Oceniono 1 raz 1

    Co tu komentować

  • art_102

    Oceniono 3 razy 1

    Fatanie z grzywką! Normalnie grzywka dodaje młodzieńczego uroku, ale akurat jej kompletnie nie pasuje, w dodatku dodaje jej lat, i to dużo.

  • Gość: Ania

    0

    Grzywka zdecydowanie ją postarza , kiedyś wyglądała o wiele lepiej , a teraz trochę tak zmarniała hmm może córka zabrała jej trochę z urody

  • Gość: Bea

    Oceniono 4 razy 0

    Śliczna. Bez dwóch zdań

  • Gość: burek

    Oceniono 1 raz -1

    wow, wow

  • Gość: A.

    Oceniono 1 raz -1

    Śliczna i młodzieńcza ta grzywka. strzał w 10.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX