Grzegorz Hyży z żoną . "Para idealna". Jego podpis jeszcze lepszy. Nigdy nie był tak wylewny

"Państwo Hyży", "Żona w bolidzie" . Do tej pory zarówno Grzegorz Hyży jak i jego żona byli oszczędni w manifestowaniu swoich uczuć w sieci. Najnowsze zdjęcie to chyba dowód na to, że zmieniają podejście.

Grzegorz Hyży razem z Agnieszką Hyży (Popielewicz) startowali razem w wyścigach F1 Martini Racing we włoskim mieście Monza. Piosenkarz był wyraźnie podekscytowany wyzwaniem, bo na jego Instagramie znalazło się sporo filmów z toru. Jednak wśród wszystkich postów wyróżnia się wyraźnie jedno zdjęcie - TO:

Agnieszka Hyży (Popielewicz) i Grzegorz HyżyScreen z Instagram.com/grzegorzhyzy/

To pierwsze takie zdjęcie pary. Wcześniej albo nie pokazywali całych twarzy, albo pozowali w towarzystwie znajomych. Można odnieść wrażenie, jakby dopiero teraz pozwolili sobie zacząć dzielić się swoim szczęściem ze światem. Dowód? Pierwszy raz z opisu można wyczytać tak ciepłe słowa:

Już po. We are so happy. Żona w bolidzie. Nie wygrała, ale i tak jest najlepsza. Państwo Hyży chyżo po torze - napisał Hyży.

Fani byli zachwyceni uroczym zdjęciem obojga:

Para idealna
Uroczy!
Cudowni

Łukasz Jakóbiak, Grzegorz Hyży i Agnieszka Hyży (Popielewicz)Screen z Instagram.com/20m2/

Związek Grzegorza Hyżego i Agnieszki Popielewicz rozwijał się w tajemnicy przed mediami. Para nie wypowiadała się o zmianach w ich życiu prywatnym i nawet wtedy, gdy wszyscy już wiedzieli, że są porą unikali zwierzeń o związkach. Ślub także trzymali w tajemnicy (pobrali się we Włoszech) i dopiero teraz śmielej dzielą się wspólnymi zdjęciami. Za to, gdy spotkaliśmy na imprezie Polsatu Popielewicz i Sykut, ta druga sporo nam zdradziła na temat wesela.

karo

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Więcej o: